praca na etacie

Aż czterech na pięciu Polaków za najlepszą formę zatrudnienia uznaje umowę o pracę. Są jednak grupy wiekowe, które opowiadają się za własną działalnością gospodarczą. Mowa tutaj o osobach w wieku 18-24 i 55+. Praca na etacie czy własna firma? Którą ścieżkę kariery wybrać?

Dylemat czy rzucić etat i zająć się prowadzeniem własnego biznesu coraz częściej pojawia się u osób, które co najmniej przez kilka lat pracowały dla kogoś, a teraz chciałyby spróbować pracy dla siebie. Nie wszyscy jednak wiedzą, z czym wiąże się ta zmiana. Pracując na własny rachunek, jesteś panem własnego losu. To Ty ustalasz czym będzie zajmować się twoja firma czy gdzie ją będziesz prowadzić.

Takiej niezależności i swobody na pewno nie mają osoby pracujące u kogoś na etacie. Nawet wysoko postawieni menadżerowie czy dyrektorzy mają nad sobą prezesa czy właściciela firmy, który podejmuje najważniejsze decyzje.

Czas i miejsce pracy

Prowadząc swoją firmę z jednej strony możemy precyzować godziny swojej pracy, przez co bez problemu dostosujemy je do naszego dobowego rytmu życia. Możemy też decydować, z jakiego miejsca będziemy pracować. Jeśli nie potrzebujemy stacjonarnego biura, swoje zawodowe obowiązki możemy załatwiać z najodleglejszych zakątków świata. Z drugiej strony przez taką elastyczność trzeba samemu wykazywać się większą samodyscypliną. Dodatkowo, prowadząc własny biznes jesteś w pracy także poza nią. W pracy jesteś siedem dni w tygodniu, nawet jak wyjdziesz z biura.

Na etacie zaś, wychodząc z pracy – przynajmniej w teorii – możesz się od niej całkowicie odciąć. Pracujesz najczęściej według ustalonego grafiku i zazwyczaj wiesz, jak będzie wyglądał twój dzień. Dla wielu osób taka monotonia będzie jednak nie do zniesienia.

Pieniądze

To, co często motywuje do założenia firmy, to wizja wielkich pieniędzy. Jeśli twój biznes będzie się prężnie rozwijał, będziesz zdobywał nowych klientów, a nawet nowe rynki, w kwestii zarobków praktycznie nie ma limitów. Działa to też w drugą stronę. Na własnej działalności można także dużo stracić dużo pieniędzy. Dlatego przed decyzją o przejściu na własny rachunek trzeba prawidłowo ocenić swój pomysł. Przygotować biznesplan, ocenić rentowność prowadzenia swoich usług czy działać na wielu polach równocześnie.

Praca na etacie to zazwyczaj masz pewność, którego dnia miesiąca i jakiej wysokości dostaniemy wypłatę. Oczywiście, do twoich zarobków mogą być dodane bonusy czy nagrody, ale i tak pewnego pułapu nie przeskoczysz.

Odpowiedzialność

Prowadząc własny biznes, to Ty jesteś całkowicie odpowiedzialny za wszelkie działania twojej firmy. Nawet jeśli to twoi pracownicy doprowadzą do ryzykownej sytuacji, to Ty ponosisz za to odpowiedzialność. Dodatkowo, prowadząc firmę w każdej innej formie niż spółka zoo oraz spółka akcyjna za długi swojej firmy będziesz odpowiadał całym swoim majątkiem bez żadnych ograniczeń. Pracując na etacie też jesteś odpowiedzialny za to co robisz, jednak to twoi szefowie czy właściciele firmy odpowiedzą ostatecznie za zerwany kontrakt czy kary nałożone na firmę. Milionowych długów w związku ze swoim błędem mieć nie będziesz. Mogą cię co najwyżej zwolnić.

Działając na własną rękę bierzesz też odpowiedzialność za wszelkie rozliczenia i formalności związane z urzędem skarbowym, ZUS – em czy innymi instytucjami finansowymi. We wszystkich tych czynnościach może Ci pomóc biuro rachunkowe, które takie formalności będzie załatwiało za Ciebie. Praca na etacie formalności związane z ZUS-em czy składkami na podatek dochodowy wypełnia Twój pracodawca.

Możliwości dofinansowania

Oczywiście, ważną kwestią jest dostępność środków finansowych na założenie i prowadzenie firmy. Jest wiele programów, które oferują pomoc dla zakładających biznes. Jednym z nich jest program Ministerstwa Rozwoju Pracy i Technologii „Pierwszy biznes. Wsparcie w starcie”. W ramach tego programu dostępne są niskooprocentowane pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej lub utworzenie stanowiska pracy dla bezrobotnego.

Z tych pożyczek mogą korzystać bezrobotni, studenci ostatniego roku studiów, absolwenci szkół i uczelni w okresie 48 miesięcy od dnia ukończenia szkoły oraz poszukujący pracy opiekunowie osób niepełnosprawnych. Dla przedsiębiorców oferowane są pożyczki na utworzenie stanowisk pracy dla bezrobotnych lub poszukujących pracy opiekunów osoby niepełnosprawnej. Wartość pożyczki na podjęcie działalności gospodarczej do około 113 tysięcy złotych, a pożyczki na utworzenie stanowiska pracy do około 34 tysięcy złotych.

Pieniędzy na ruszenie z własnym biznesem możesz też szukać u aniołów biznesu, czyli osób fizycznych lub przedsiębiorstw, które inwestują pieniądze w przedsięwzięciach na wczesnym etapie ich rozwoju. Możesz też spróbować pozyskać kapitał poprzez platformy crowdfundingowe. Znanych jest wiele prężnie działających biznesów, które zaczynały od zbiórek internetowych.

Cenne doświadczenie innych

Chcąc stawiać pierwsze kroki w świecie biznesu warto jest korzystać z wiedzy osób, które mają to już za sobą. Co roku organizowanych jest tysiące darmowych webinarów czy wykładów poświęconych zakładaniu biznesu. Warto dobrze przejrzeć Internet.

Prowadzenie własnego biznesu to nie praca. To sposób na życie. Jednym on odpowiada, innym nie. Jeśli zdecydujesz się na ten krok, warto skorzystać z programów i wskazówek, które pomogą Ci odnieść sukces.

 

Przeczytaj też:

1. Praca za granicą: czy faktycznie lepsza niż w Polsce?
2. Najgorsze zawody. Czy jest w nich też Twój?
3. Śmiech w pracy: sytuacje, które rozbawią Cię do łez!

 

praca tymczasowa

Praca tymczasowa to trójstronny związek między Agencją, Klientem (Pracodawcą) i Pracownikiem. Jej główną zaletą jest elastyczność. Pracownik ma możliwość pracy podczas okresu swojej dyspozycyjności, z kolei Pracodawcy mogą zamówić określoną liczbę Pracowników do wykonania określonej ilości pracy w danym okresie czasu.

Jakie są zalety pracy tymczasowej?

Praca tymczasowa jest korzystnym rozwiązaniem przede wszystkim dla młodych ludzi, którzy – przykładowo – przez cały rok akademicki mogą pracować blisko swojej uczelni, a w wakacje – po zakończonej sesji – bez przeszkód mogą się spakować i kontynuować zatrudnienie dla tej samej agencji pracy tymczasowej w innym miejscu w Polsce.

Praca tymczasowa jest też dobrym pomysłem na rozpoczęcie swojej zawodowej przygody. Często młodzi ludzie nie są odpowiednio doceniani przez Pracodawców. Odwiedzając biuro agencji pracy tymczasowej otrzymują oni dostęp do kilku lub kilkunastu interesujących ofert pracy. Mogą wybrać satysfakcjonującą ich ofertę, zgodną z ich zainteresowaniami czy wykształceniem.

Kto może zostać pracownikiem tymczasowym?

Pracownikiem tymczasowym może zostać dosłownie każdy. Wynika to z tego, że nasi Klienci (Pracodawcy) poszukują pracowników na różnego typu stanowiska. Tak samo prostych prac fizycznych, jak i intelektualnych stanowisk wymagających wcześniejszego wyszkolenia i doświadczenia. Rozwijający się rynek pracy coraz częściej potrzebuje specjalistów. Nie chodzi tylko o specjalistów produkcyjnych, takich jak spawaczy czy ślusarzy, ale też specjalistów w innych dziedzinach. Przykładem mogą być tutaj specjaliści sprzedażowi, projektowi czy typowo informatyczni.

Praca tymczasowa powoli odchodzi od prostych czynności wykonywanych w marketach, firmach logistycznych czy produkcyjnych. Teraz możliwe jest zatrudnianie pracowników na wysokich stanowiskach do wykonywania bardziej skomplikowanych obowiązków zawodowych. Każdy, naprawdę każdy, może stać się pracownikiem tymczasowym.

Dlaczego szukając pracy warto korzystać z pomocy agencji pracy?

Agencja pracy tymczasowej to przede wszystkim bezpieczeństwo. Mówiąc ściślej, z pewnością są one kontrolowane przez inspekcję pracy, wojewódzkie urzędy pracy, urzędy skarbowe i ZUS-y. W agencji pracy niemożliwe jest zatrudnienie Pracownika bez umowy bądź na umowę o dzieło. Wykorzystywane są jedynie umowy o pracę i umowy zlecenie. Wynagrodzenia wypłacane na czas, odprowadzanie wszelkich składek i ubezpieczeń to absolutna podstawa.

Jak znaleźć pracę tymczasową?

Podsumowując, znalezienie pracy tymczasowej jest banalnie proste. Dlaczego? Choćby ze względu na fakt, że wystarczy odwiedzić naszą stronę internetową lub bezpośrednio odwiedzić nasze biuro zlokalizowane w Dąbrowie Górniczej przy ulicy Kasprzaka 76. Dodatkowo, można kontaktować się z nami za pomocą numerów telefonów bądź adresów mailowych wpisanych każdorazowo w treść konkretnego ogłoszenia o pracę. Wszelkiego rodzaju ogłoszenia o pracę publikujemy również na łamach naszych mediów społecznościowych.

Umowa o pracę a umowa zlecenie

Umowa o pracę a umowa zlecenie

Umowa o pracę a umowa zlecenie. Czym się różnią? O czym trzeba pamiętać, jeśli chcemy zatrudnić pracownika na umowę zlecenie, a o czym, jeśli przygotowujemy dla niego umowę zlecenie? Chciałbyś się tego dowiedzieć? Zarezerwuj dwie minuty i wszystkiego się dowiedz!

Umowa o pracę

Umowa o pracę zawiera przedsiębiorca a pracownikiem. Pracobiorca, który zdecyduje się złożyć na niej swój podpis zobowiązuje się jednocześnie do wykonania określonej pracy na rzecz pracodawcy, pod jego kierownictwem, w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę oraz z gwarancją określonego wynagrodzenia. Można to przestawić za sprawą pięciu (5) podstawowych założeń przypisanych tej formie zatrudnienia: 

  • praca określa rodzaj wykonywanych obowiązków;
  • odbywa się na rzecz pracodawcy;
  • pracodawca ma prawo wymagać i zlecać konkretne zadania;
  • praca odbywa się w konkretnym miejscu i czasie;
  • za wykonywanie obowiązków pracownikowi należy się wynagrodzenie;

Umowa o pracę a umowa zlecenie

Jeśli powyższe punkty zostaną spełnione (bez wyjątków), to wówczas mamy do czynienia z umową o pracę. Natomiast, jeżeli obie strony (pracodawca i pracownik) zdecydowali się na zawarcie innego typu umowy (np. zlecenie), to co najmniej jedna z wyżej wymienionych zasad powinna być zaniechana. Oczywiście, dopuszcza się sytuacje, w których dwie lub więcej tego typu zasad nie występują w umowie. Jednak – przynajmniej w teorii – nie mogą występować wszystkie jednocześnie.

Kodeks pracy zabrania zastępować umowę o pracę jakąkolwiek inną formą zatrudnienia, jeżeli „posiada ona znamiona stosunku pracy”. Pracodawca, który zatrudni pracownika na podstawie innej niż umowa o pracę, a ich relacja będzie zawierała w sobie pięć wspomnianych znamion stosunku pracy, narazi się na potężne kary. Każdy nieuczciwy „chlebodawca” podlega karze grzywny wynoszącą od 1000 do 30 000 złotych.

Rodzaje umowy o pracę

Jedną z najpopularniejszych form nawiązania stosunku pracy jest oczywiście umowa o pracę. Zawiera się ją w formie pisemnej najpóźniej chwilę przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków zawodowych. Trzeba pamiętać o zadbaniu o wszystkie kwestie formalne. Mamy do wyboru trzy rodzaje umowy o pracę:

  • umowa na okres próbny
  • na czas określony
  • umowa na czas nieokreślony

Bardzo ważne jest to, aby zadbać o odpowiednie regulacje w treści umowy o pracę. Abyśmy zawsze wiedzieli, kto się z kim umawia i na co. Ważne, aby wszystko precyzyjnie ustalić, aby później nie było konieczności spotykania się przed sądem pracy, które będzie w tych sprawach odpowiednią instytucją do rozstrzygania sporów. Mamy nadzieję jednak, że nikt z czytając nigdy nie miał i nie będzie miał tego typu problemów.

Umowa zlecenie

Pamiętajmy, że umowa zlecenie jest umową cywilnoprawną. Przy rozstrzyganiu wszelkich sporów pomiędzy pracodawcą a pracownikiem podstawowe znaczenie mają przepisu Kodeksu Cywilnego a nie Kodeksu Pracy (w przypadku umowy o pracę). Co jeszcze wyróżnia umowę zlecenie od umowy o pracę?

  • zleceniobiorca nie ma obowiązku wykonywania zlecenia w ściśle określonym miejscu ani czasie, nie jest też zależny od zleceniodawcy,
  • zlecenie może być wykonane przez osobę trzecią,
  • umowa-zlecenie niekoniecznie musi być odpłatna,
  • wynagrodzenie nie musi być płatne co miesiąc,
  • zleceniobiorca za szkodę wyrządzona zleceniodawcy lub osobom trzecim w związku z wykonywanym zleceniem odpowiada całym swoim majątkiem.
  • Od wynagrodzenia brutto wynikającego z umowy-zlecenia pobierane są składki na: ubezpieczenie społeczne 
  • rentowe (nie są pobierane, jeśli zleceniobiorca ma status studenta) 
  • składka na ubezpieczenie zdrowotne 

Dodatkowo, pracownik na własne życzenie może obciążyć swoje wynagrodzenie składką na ubezpieczenie chorobowe.Od każdej umowy zlecenie – tak samo jak od umowy o pracę – trzeba odprowadzić zaliczkę na podatek dochodowy w wysokości 18% świadczenia pomniejszonego o koszty uzyskania przychodu dodatkowo pomniejszonego o kwotę pobranej składki na ubezpieczenie zdrowotne nieprzekraczającej 7,75 proc. podstawy wymiaru składki.

Jakie są zasady pracy tymczasowej?

Jakie są zasady pracy tymczasowej?

Polskie firmy zrozumiały, że pracownik tymczasowy nie jest gorszy od tego stałego. Jakie są zasady pracy tymczasowej? Decydując się na formę zatrudnienia tymczasowego, zyskujemy m.in. elastyczność zatrudnienia – szczególnie potrzebną we wzmożonym okresie pracy czy możliwość lepszego poznania pracownika (jeszcze zanim zdecydujemy się zatrudnić go na stałe). Plusy można dwoić i troić, jednak dla przejrzystości skupmy się na tych – naszym zdaniem – najistotniejszych.

Umowa pracownika tymczasowego

Forma zatrudnienia tymczasowego to nie tylko umowy cywilnoprawne, ale też umowy o pracę. Jaki są zasady pracy tymczasowej? Umowa o pracę tymczasową angażuje pracodawcę i pracownika – tak samo jak w przypadku pracowników stałych. Delikatną różnicę można dostrzec w trzecim podmiocie umowy, jaką jest agencja pracy tymczasowej. Dzięki temu przedsiębiorca potrzebujący pracowników nie musi później zaprzątać sobie głowy skomplikowanymi mechanizmami polityki administracyjno-kadrowej. Jej prawa i obowiązki całkowicie leżą po stronie agencji pracy. Jeśli umowa z pracownikiem została zawarta na okres dłuższy niż dwa tygodnie, minimalny okres jej wypowiedzenia wynosi tydzień. Ponadto, każdemu pracownikowi za każdy przepracowany miesiąc przysługują dwa dni urlopu. 

Wynagrodzenie pracownika

Często spotykamy się z pytaniem ze strony klienta: „ile powinienem im dać?”. My – rzecz jasna – zawsze chcemy, aby nasi pracownicy zarabiali jak najwięcej, jednak granice płacowe powinny być ustalone tak, aby żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona. Jak to zwykło się mawiać…aby wilk był syty i owca cała. Z pewnego rodzaju pomocą przychodzi też tu prawo, a konkretnie minimalna stawka określona w Ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Jak zapewne domyślacie się, dotyczy ona też pracowników tymczasowych. I tak mamy: 

  • 2600 złotych brutto/miesiąc
  • 17 złotych brutto/godzina

Być może ktoś powie, że są to niesatysfakcjonujące stawki. Być może ktoś powie, że za taką stawkę nie opłaca się nawet wychodzić z domu. Oczywiście, każdy ma do tego prawo. Dlatego trzeba pamiętać, że jeszcze kilka lat temu Polacy nawet nie mogli marzyć o tak wysokiej stawce minimalnej. Dla przypomnienia, na przestrzeni ostatnich lat tak się zmieniała:

STAWKAROKRÓŻNICA
13172010 
13862011+69
15002012+114
16002013+100
16802014+80
17502015+70
18502016+100
20002017+150
21002018+100
22502019+150
26002020+350

Równe prawa

Bez wątpienia, że każdy pracownik tymczasowy powinien pracować za minimalną stawkę. Wręcz przeciwnie, ponieważ polskie prawo gwarantuje traktowanie pracowników tymczasowych na równo z pracownikami stałymi. Jeszcze bardziej można zobrazować to, posługując się praktycznym przykładem:

Pan Kazio od dwóch lat pracuje w zakładzie produkcyjnym. Załóżmy, że firma w okresie wakacyjnym potrzebuje dodatkowych rąk do pracy, szef Pana Kazia decyduje się na zatrudnienie dla niego pomocnika na okres trzech miesięcy. Załóżmy, że Pan Kazio zarabia 2900 złotych brutto miesięcznie. Niewątpliwie nowemu pracownikowi (tymczasowemu) przysługuje takie samo wynagrodzenie, bowiem wraz z Panem Kaziem będą wykonywali tę samą pracę.

Ostateczna wysokość wynagrodzenia ustalana jest na podstawie porozumienia pracodawcy z agencją pracy. Mogą na nią mieć wpływ takie aspekty, jak:

  • wielkość i rozpoznawalność firmy
  • stawki proponowane na tym samym stanowisku
  • lokalizacja
  • godziny pracy (dzienne lub nocne)
  • preferowane doświadczenie pracownika

Niestety, ze względu na fakt zaniżania stawki, wielokrotnie musieliśmy odmówić przyjęcia zlecenia. Każdy, kto oczekuje sumiennego i kompetentnego pracownika, bez wątpienia powinien liczyć się z kosztami, jakie w związku z jego zatrudnieniem musi ponieść. Oferowanie zbyt niskiej stawki godzinowej lub miesięcznej stoi w opozycji do wymiernych korzyści. Nie dość, że zrekrutowanie odpowiedniego pracownika może być niewykonalne, to jeszcze istnieje spore ryzyko, że dany pracownik – już po zatrudnieniu – nie zagwarantuje pokładanych w nim nadziei.

Pracownicy tymczasowi – dla kogo to dobre rozwiązanie?

Choć tego typu forma zatrudnienia niesie za sobą wiele korzyści, to jednak nie wszystkie przedsiębiorstwa powinny z niej korzystać. Jakie są zasady pracy tymczasowej? Pewnego rodzaju ograniczeniem może być tu prawo, bowiem zabrania się zatrudniania pracowników tymczasowych na stanowiska zwiększonego ryzyka – prace w budownictwie, na wysokościach czy w szczelnie zamkniętych przestrzeniach. Gdzie zatem pracownicy tymczasowi sprawdzą się najlepiej? Przede wszystkim są to firmy kurierskie, produkcyjne czy gastronomiczno-hotelarskie. W związku z tym, że od wielu lat chętnie korzystają z tej formy zatrudnienia, nie muszą martwić się o dodatkowe ręce do pracy przy okazji wzmożonego popytu na ich produkty czy usługi.

Dla kogo jeszcze jest to dobre rozwiązanie? Chociaż pracodawcy szukają kogoś na stałe, to w pierwszej kolejności mogą ostrożnie przyjrzeć się umiejętnościom pracownika. Nie dość, że nie będą oni angażować swojej energii i uwagi w proces rekrutacji, to jeszcze zapomną  o całej obsłudze administracyjno-kadrowej.

Praca „na czarno” – zapewne większość z Was spotkało się kiedyś z tym potocznym terminem. Choć w Polsce z roku na rok rozmiary tzw. szarej strefy nieustannie maleją, to problem jednak w dalszym ciągu występuje. Gdzie wypatrywać realnych przyczyn? Przede wszystkim we wskaźniku bezrobocia, który – choć najmniejszy od kilkudziesięciu lat – w Polsce wynosi około 5. procent. Osoby poszukujące pracy często zgadzają się na pracę bez umowy ze względu na nikłą szansę na legalne zatrudnienie w pobliżu miejsca swojego zamieszkania (szczególnie w mniejszych miejscowościach). Zjawisko to dotyczy głównie najbiedniejszych terenów naszego kraju. Jak z tym walczyć i nie dać się oszukać?

Nie chcąc dać się wykorzystać naszemu pracodawcy, na pewno trzeba wzorowo orientować się w różnorodności sytuacji, w których mamy do czynienia z potencjalnym łamaniem prawa. Poniżej przedstawiamy kilka ewentualnych wariantów:

  • Brak jakiejkolwiek pisemnej umowy, określającej jej rodzaj i podstawowe warunki.
  • Brak posiadanego ubezpieczenia pracownika, które jest obowiązkowe (kwestia ta leży po stronie pracodawcy).
  • Zatrudnienie imigranta bez posiadanego pozwolenia o pracę.
  • Zlecenie przez pracodawcę pracy osobie bezrobotnej bez poinformowania o tym fakcie odpowiedniego urzędu pracy.
  • Podjęcie pracy bez poinformowania o tym odpowiedniego urzędu pracy (w przypadku, kiedy dana osoba oficjalnie posiada status osoby bezrobotnej).

Wszystkie tego typu przypadki są kategorycznie zabronione przez prawo i nigdy – nawet w najbardziej wyszukanych okolicznościach – nie powinny mieć miejsca. A co, jeśli jednak się zdarzą? Wówczas winowajcy powinni liczyć się z nieprzyjemnymi konsekwencjami. Z jakimi konkretnie? 

Konsekwencje dla pracownika:

  • Kto podejmie pracę bez uprzedniego wyrejestrowania się z urzędu pracy jako bezrobotny, podlega karze grzywny w wysokości 500 – 5000 złotych.

Konsekwencje dla pracodawcy:

  • Niesporządzenie pisemnej umowy – kara w wysokości do 2. tysięcy złotych.
  • Jeśli wykroczenie niesporządzenia pisemnej umowy powtarza się – mandat karny do 5. tysięcy złotych.
  • W przypadku nieprawidłowości inspektor pracy ma prawo skierować sprawę do sądu – wówczas wysokość kary może wahać się od tysiąca do nawet 30. tysięcy złotych.
  • Za nieuwzględnienie niezbędnych danych, potrzebnych do naliczenia wysokości składek na Fundusz Pracy – mandat karny 3 – 5 tysięcy złotych.
  • Za nieopłacanie składek za pracownika – 5. tysięcy złotych kary.
  • Jeżeli przedsiębiorca zostanie uznany za winnego przestępstwa skarbowego, grozi mu kara w wysokości nawet 720. składek dziennych, a także ograniczenie lub pozbawienie wolności do lat 3.

Widzimy, że o wiele surowsze kary grożą pracodawcom, a nie – jak się wielu wydaje – pracownikom. Ci dodatkowo mogą sprzyjać losowi i w przypadku jakichkolwiek uchybień każdorazowo zgłaszać je do Państwowej Inspekcji Pracy.

Okazuje się, że najwięcej osób pracuje „na czarno” w rolnictwie i ogrodnictwie. Są to sektory, w których od wielu lat zatrudnia się pracowników sezonowych bez umowy. Niestety, właśnie w tych branżach dochodzi do największej ilości nieszczęśliwych wypadków przy pracy. Wszyscy, którym los rzuci tego typu kłodę pod nogi są skazani tylko na siebie, co wydaje się w wystarczającym stopniu oddziaływać na wyobraźnie tych, którzy jeszcze próbują bagatelizować ważność legalności zatrudnienia.