InWork jako Symbol Partnera w Biznesie

InWork jako Symbol Partnera w Biznesie! Firma InWork za sprawą redakcji „Monitora Biznesu” została nominowana do tytułu „Symbolu Partnera w Biznesie 2020”. Czasopismo funkcjonuje jako niezależny dodatek do „Rzeczpospolitej” i „Dziennika Gazety Prawnej” („Monitor Rynkowy”).

Jak opisuje sam podmiot doceniający, Symbol, wraz z rozszerzeniem nazwy o daną kategorię, to ogólnopolski medialny program promocyjny prowadzony przez redakcję „Monitora Rynkowego”, niezależnego dodatku dystrybuowanego wraz z „Dziennikiem Gazetą Prawną” i „Monitora Biznesu”, niezależnego dodatku dystrybuowanego wraz z „Rzeczpospolitą”. Jest to medialne wsparcie budowania dobrego, solidnego wizerunku naszych partnerów.

Symbole są wyrazem docenienia działań i osiągnięć. Honorujemy te firmy i instytucje, których marka stała się reprezentatywna i tożsama z działalnością całej branży. Celem naszym jest, aby pisząc i mówiąc o danej organizacji mieć na myśli najlepszą, symboliczną jakość zarządzania i działania. Jednocześnie udostępniamy zaawansowaną formę promocji firmom i instytucjom z różnych gałęzi gospodarki i sfery społecznej. Pokazujemy ich osiągnięcia oraz perspektywy rozwoju w najpoważniejszych dziennikach w Polsce – można przeczytać na stronie internetowej Monitora Rynkowego.

InWork jako Symbol Partnera w Biznesie

To, co niewątpliwie może cieszyć, to wciąż rozwijająca się działalności Agencji Pracy InWork. Przekonuje o tym sam Prezes Zarządu Sebastian Zelek. Mimo otrzymania kolejnego wyróżnienia, nie mamy zamiaru przesadnie się nim delektować i przy okazji zapominać o bieżącej pracy. W dalszym ciągu chcemy się rozwijać, rosnąć w siłę. Tak, aby móc z pełnym przekonaniem powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, aby w jak najskuteczniejszy sposób łączyć pracodawców z pracownikami, aby pomagać Polakom znajdować pracę – powiedział.

Horoskop tygodniowy na 22-28 czerwca

Horoskop tygodniowy na 22-28 czerwca

Horoskop tygodniowy na 22-28 czerwca prawdę Ci powie! W tym tygodniu weźmiesz sprawy w swoje ręce, a może nic specjalnego się nie wydarzy? Jak to możliwe, że analizując horoskop dla naszego znaku zodiaku jesteśmy w stanie dopasować wróżby do naszej rzeczywistej sytuacji życiowej? Przeczytaj i przekonaj się sam!

BARAN

Horoskop tygodniowy na 22-28 czerwca podpowiada, że najbliższy tydzień na pewno nie będzie nudny! Nowe projekty, przedsięwzięcia czy pomysły interesująco wypełnią Twój czas. Uważaj, aby przesadnie nie wpaść w wir pracy. Może to negatywnie wpłynąć na Twoje relacje z najbliższymi. Znajdź złoty środek!

BYK

W MIŁOŚCI bez zmian. Tym razem nie doświadczysz nowych emocjonalnych uniesień. Istnieje też druga strona medalu – może to pozytywnie wpłynąć na Twoje SPRAWY ZAWODOWE. Wykaż się rozwagą i odpowiedzialnością, nie kieruj się zbędnymi emocjami, a z całą pewnością wszystko pójdzie po Twojej myśli. Dodatkowo, spróbuj nauczyć się nowej umiejętności. W końcu człowiek uczy się całe życie, prawda?

BLIŹNIĘTA

Oj tak…wielkimi krokami zbliża się wyjątkowy czas. Zanim jednak nadejdzie, dokładnie przemyśl wszystkie dotychczasowe niepowodzenia i postaraj się odszukać ich przyczynę. Jeśli marzysz o poprawieniu swojej obecnej sytuacji – zarówno zawodowej, jak i tej sercowej – pozwól innym podać Ci rękę.

RAK

Czy komuś się to podoba, czy też nie, to będzie udany tydzień! Prawdopodobnie zdołasz osiągnąć sukces, o który walczyłeś od dłuższego czasu. Ktoś zaproponuje Ci współpracę. Zanim jednak ją przyjmiesz, głęboko ją przemyśl i poradź się przyjaciół. Natłok spraw i obowiązków nie okaże się aż tak bardzo absorbujący. Znajdziesz też czas na MIŁOŚĆ.

LEW

Nic, co wartościowe, nie przychodzi łatwo. Aby zrealizować swoje plany, wykaż się determinacją. Pamiętaj – pozytywne myślenie to większa połowa sukcesu! Przy okazji spróbuj skorzystać z pomocnych dłoń innych. Pewnego rodzaju nagrodą za nieustępliwość może być romantyczna niespodzianka zorganizowana przez osobę bliską Twemu sercu.

PANNA

Jeśli Panny marzyły o chwili spokoju – dostaną go. Mniej intensywny czas mogą spożytkować na nadrobienie zaległości. To wręcz idealna okazja, aby poświęcić więcej uwagi tym, którzy naprawdę na to zasługują. Spójrz na swoich najbliższych bardziej emocjonalnym okiem. Może warto zakończyć jakieś bezsensowne konflikty?

WAGA

W najbliższych dniach otrzymasz bardzo korzystną ofertę finansową. Zastanów się jednak nad jej zasadnością. Czasami ryzykowne ryzyko nie jest najlepszym rozwiązaniem. Los sprawi Ci też miłą niespodziankę. Poznasz osobę, która z biegiem czasu stanie się dla Ciebie kimś ważnym.

SKORPION

Horoskop tygodniowy na 22-28 czerwca podpowiada, że zdecydowana większość osób spod znaku Skorpiona może liczyć na dobry okres w pracy. Istnieje spora szansa na uporanie się z dotychczasowymi problemami, a dodatkowo nie będziesz narzekać na samotność i brak zewnętrznego wsparcia. Możliwość nowego przedsięwzięcia przybliży Cię do upragnionego awansu.

STRZELEC

Gwiazdy nie przewidują znaczących zmian w Twoim życiu. Skrupulatnie realizuj wcześniej opracowany plan. Słuchaj przede wszystkim siebie i swoich myśli. Nie ulegaj zewnętrznym wpływom. Bądź asertywny. W sprawach miłosnych przygotuj się na chwilową stagnację. Cierpliwie czekaj na kolejne „pięć minut”.

KOZIOROŻEC

W rozpoczynającym się tygodniu czeka na Ciebie sporo nowości. Wykorzystaj okazję i przy poznawaniu nowego zdobywaj kolejne doświadczenia. Horoskop tygodniowy mówi, że w Twojej miłosnej relacji pojawią się delikatne nieporozumienia. Jeśli chcesz to przetrwać, zdecydowanie postaw na szczerość.

WODNIK

Nikt nie jest w stanie Cię powstrzymać! Twoja wewnętrzna determinacja i chęć osiągnięcia upragnionego celu sprawia, że wszystko, co zaplanowałeś, zakończy się optymistycznym sukcesem. Jeśli już pozytywny sen okaże się rzeczywistością, nie popadaj w hurraoptymizm. Skrupulatnie wykonuj obowiązki do samego końca.

RYBY

Decyzje – to one wypełnią tydzień Ryb. Niektóre okażą się trafne, inne nie. Podejmując je, będziesz wiedział, że mają one ogromny wpływ na Twoją przyszłość. Horoskop tygodniowy podpowiada, że powinieneś chętniej korzystać z rad przyjaciół. W niektórych sprawach mają oni większe doświadczenie od Ciebie. Samotne Ryby powinny skończyć ukrywać swoje uczucia.

Termin urlopu – kto go ustala?

Termin urlopu - kto go ustala?

Każdy, komu się wydaje, że może wziąć urlop, kiedy mu się tylko podoba, jest w głębokim błędzie. Co prawda przyjęta praktyka pozwala dostosowywać plany urlopowe do osobistych życzeń pracowników, ale – co zrozumiałe – nie zawsze wszystkim można dogodzić. Problemy zaczynają się zwykle w najbardziej obleganym okresie wakacyjnym, kiedy w tym samym czasie największa rzesza pracowników planuje odpocząć i wyjechać na zasłużone wakacje. Termin urlopu – kto go ustala?

Tak, to właśnie w okresie wakacyjnym pracodawcy zmagają się z największą bolączką do jakich bez wątpienia zaliczają się urlopy wypoczynkowe. Ich kumulacja, przypadająca na miesiące lipiec i sierpień, sprawia, że zapewnienie ciągłości funkcjonowania firmy staje się nie lada wyzwaniem.

Przepisy

Kiedy analizujemy prawo pracy, widzimy, że celem każdego pojedynczego przepisu jest ochrona konkretnej wartości. Może to być życie, zdrowie czy choćby życie rodzinne. Rozpatrując każdy wniosek urlopowy, trzeba zadać sobie pytanie – co jest ważniejsze? Przykładowo, nasz pracodawca można wybierać pomiędzy zdrowiem a pieniędzmi (odpowiedź wydaje się jednoznaczna).

Obowiązek urlopu

Przedsiębiorca jest zobowiązany do udzielenia urlopukażdym roku kalendarzowym. Niektórzy pracownicy – co pokazuje praktyka – przesadnie wierzą w swoje siły. Chcąc „nazbierać” dodatkową – ogromną ilość dni wolnych od pracy, nie wykorzystują ich regularnie. Zdarzają się też przypadki, kiedy pracownicy marzą o zamienianiu przysługującego im odpoczynku na gotówkę! 

W dłuższej perspektywie czasu tego typu praktyki odbiją się negatywnie na naszym zdrowiu fizycznym i psychicznym. Żaden człowiek, nawet ten najbardziej „zaprawiony w bojach” nie jest w stanie żyć samą pracą. Oczywiście, mówimy tutaj o przypadkach uczciwej i wydajnej pracy. Osoby, które z reguły nie stawiają na sumienność i rzetelność, faktycznie mogą „pracować” przez wszystkie 365 dni w roku. Termin urlopu – kto go ustala?

Plan urlopów

Plan urlopów to nic innego, jak grafik urlopowy pracowników. W każdym roku kalendarzowym ustala go pracodawca (po wcześniejszej konsultacji z pracownikami). Ma na to czas do 31 grudnia roku poprzedzającego. Układając go, powinien pamiętać o konieczności zachowania ciągłości wykonywanych prac. Wszelkiego rodzaju prośby pracownika mogą być w tym przypadku jedynie głośnymi „sugestiami”.

„Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy” (Art. 163. § 1.)

Trzeba jednak pamiętać, że powyższe zasady egzystują tylko w przypadku, jeśli w danej firmie istnieją związki zawodowe. Kiedy ich nie ma, pracodawca nie powinien odgórnie narzucać planów urlopowych. Przyjmuje się, że urlopy udzielane są po uprzednim uzgodnieniu terminu z samym zainteresowanym (podopiecznym). Jeśli przełożony – mimo wielokrotnych propozycji – nie jest w stanie dojść do zadawalającego porozumienia z pracownikiem, mając na uwadze ciągłość funkcjonowania firmy, zawsze ostateczne słowo należy właśnie do niego (red. pracodawcy). To nieprawda, że pracownicy ustalają terminy swoich urlopów według własnego widzimisię.

Nieszczęsny COVID-19

Niespodziewane nadejście pandemii spowodowało, że Polacy wyjątkowo niechętnie podchodzą do tegorocznych wyjazdów wakacyjnych. Zaledwie 34% polskich pracowników zadeklarowało chęć wypoczynku poza miejscem zamieszkania. Wpływ na taki stan rzeczy ma nie tylko strach przez zarażeniem wirusem, ale też finanse. Co trzeci Polak stracił część swoich zarobków, a co dwunasty stracił jakiekolwiek źródło dochodów. Trudno przypuszczać, by sytuacja w najbliższym czasie wróciła do normy. Szacuje się, że branża turystyczna odbuduje się najwcześniej dopiero za trzy lata.   

Nierówność zawodowa kobiet i mężczyzn

Nierówność zawodowa kobiet i mężczyzn

Nierówność zawodowa kobiet i mężczyzn – co to takiego? Zaledwie 4 % Polek pełni funkcję prezesa, a 6 % zajmuje wysokie stanowiska zarządcze – wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Spencer Stuart. Dlaczego nie potrafimy zaufać płci pięknej? Powodów jest wiele, dlatego postaramy się szczegółowo wyjaśnić każdy z nich.

Niepewność

W Polsce w dalszym ciągu kobiety nie zajmują stanowisk kierowniczych. Według socjologów za taki stan rzeczy w największym stopniu odpowiadają same zainteresowane. Mówi się, że Polki nie są wystarczająco pewne siebie, a często też brakuje im odpowiedniej dawki determinacji do osiągnięcia upragnionych celów zawodowych. Przez to, w konsekwencji tworzą się na ich temat niesprzyjające stereotypy, które później bardzo trudno obalić. Właśnie stąd wynika nierówność zawodowa kobiet i mężczyzn.

Życiowa dobroć złym drogowskazem

Za przykład ich wrodzonej skromności mogą posłużyć standardowe reakcje na otrzymywane komplementy. „Nie wyglądam dzisiaj tak pięknie, nie przesadzaj”, zakończenie tego projektu to nie moja zasługa, pracował na to cały zespół” – zazwyczaj odpowiadają. O ile w codziennym życiu skromność jest cenną i dobrze postrzeganą cechą charakteru, to w korporacyjnym wyścigu szczurów hamuje szeroko rozumiany zawodowy rozwój.

Marzenia wabiące

Okazuje się, że kobiety bardzo rzadko wyznaczają sobie długoterminowe cele. Udowodniono, że osoby z jasno sprecyzowanymi planami zdecydowanie częściej osiągają sukces. Zamiast myśleć długofalowo, Polki precyzują tzw. marzenia wabiące. Jest to ten typ marzeń, który mimowolnie przejmuje się od otaczającego nas otoczenia, np. od rodziny czy przyjaciółek. Mogą one przybrać postać zarówno materialną (przedmioty z telewizyjnej reklamy) lub też emocjonalną (wartości wyniesione z rodzinnego domu).

Przykładem marzenia wabiącego może być choćby przejeżdżający samochód. Ładny, szybki, luksusowy, przykuwający wzrok. Mimo tego, że nasz obecny nie jest najgorszy i się nie psuje, pragniemy czegoś innego. Kiedy już na niego zarobimy i zdecydujemy się sfinalizować wymarzoną transakcję, nagle okazuje się, że spełnia on dokładnie takie same funkcje, jak nasz poprzedni. Dojeżdżamy nim do pracy w taki sam sposób, na czterech kołach. Różnica jest jedynie taka, że w naszym portfelu brakuje kilkudziesięciu lub kilkuset tysięcy złotych.

Marzenia szepczące

Wnioskiem wyżej opisanych dywagacji wydaje się fakt, że realizacja marzeń wabiących nie gwarantuje długoterminowego spełnienia. Cieszymy się nimi tylko przez krótką chwilę, a później i tak wszystko wraca do normy. Sposobem na to może być głębsze wsłuchiwanie się w swoje wnętrze, co określane jest mianem marzeń szepczących. Są one ściśle powiązane z naszymi indywidualnymi talentami i osobowością. Polecane jest tutaj też częste czytanie książek, bowiem chwila wyciszenia i rozwoju wyobraźni może odpowiednio pobudzić nasze ciche marzenia i tym samym podpowiedzieć, czego tak naprawdę oczekujemy od życia.

Różnice zarobkowe

Różnice między kobietami a mężczyznami widoczne są też w wysokości zarobków. Według GUS-u Panie zarabiają od Panów średnio 700 złotych brutto mniej. Wynika z tego, że mężczyźni w jednym miesiącu – przykładowo – mogą zarobić przeciętnie 4705,63 zł, podczas gdy kobiety tylko 3971,13 zł. Na szczęście o wiele mniejsza dysproporcja występuje w wysokości stawki godzinowej. W tym przypadku płeć piękna może liczyć na niższą stawkę o 12,1 % (średnio 24,79 do 27,79). Co prawda, dalej jest to krzywdzące, ale tendencja do zacierania stereotypowych niesprawiedliwości wydaje się coraz bardziej widoczna.

Wiara w siebie  

Chcąc odnieść zawodowy sukces warto wzorować się na kobietach, którym to się już udało. Sposób myślenia, motywacji, odreagowywania codziennego stresu czy rozwiązywania napotykanych przeszkód może sprawić, że dowiemy się naprawdę sporo. Oczywiście, znając teorię nie da się jej zero-jedynkowo przenieść w praktykę. Ale…może jednak warto spróbować? 

Ile odkładać z pensji? Buduj oszczędności

Są jak swoista poduszka bezpieczeństwa. Ich budowanie przysparza mnóstwo trudności i wyrzeczeń, choć po przezwyciężeniu „ostrego cienia mgły” przychodzi wszechogarniająca satysfakcja i zadowolenie. O czym mowa? O oszczędnościach! Ile odkładać z pensji – buduj oszczędności. W obecnym czasie (koronawirusa) raczej nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać, że są one potrzebne, jak jeszcze nigdy wcześniej.

Dopiero okresy kryzysów udowadniają, jak wielkie problemy mamy z regularnym tworzeniem oszczędności. Ludzkość, nawet mimo tego, że nigdy nie była bogatsza niż obecnie (jako ogół), nie myśli o „czarnych godzinach”. Zwiększając swoje zarobki, zwiększamy też wydatki. Najbardziej rozwinięte społeczeństwa świata ogarnął szeroko rozumiany konsumpcjonizm. Chcemy posiadać coraz więcej, więcej i więcej. Gdzie w tym wszystkim sens i logika?

Zasada 50 – 30 – 20

Jedna ze złotych myśli ekonomicznych podpowiada, że powinniśmy funkcjonować według schematu:

50/30/20

Co kryje się za tymi zagadkowymi liczbami? Mówią one o tym, że:

  • 50 % pensji przeznaczamy na podstawowe potrzeby;
  • 30 % na rozrywkę i relaks;
  • 20 % na powiększanie oszczędności lub zmniejszanie długów;

Choć pozornie wydaje się to łatwe, w rzeczywistości oznacza konieczność zmierzenia się z wieloma przeciwnościami losu. Ile odkładać z pensji – buduj oszczędności. Trudno wyobrazić sobie, że zaledwie 50% minimalnego wynagrodzenia (obecnie 2600 złotych brutto) wystarczy na pokrycie wszystkich najpilniejszych kosztów utrzymania i egzystencji. Niestety, rozprzestrzeniająca się inflacja daje się we znaki wszystkim i trudno przypuszczać, by polskie społeczeństwo jej nie odczuwało.

W zdecydowanie bardziej komfortowej sytuacji znajdują się Ci, którzy zarabiają więcej. Ich oszczędności z miesiąca na miesiąc mogą się powiększać, a przy okazji generować dodatkowe zyski. Mowa tutaj o lokatach. Dla przykładu – oszczędzając 200 złotych miesięcznie przez 25 lat na naszym koncie oszczędnościowym znajdzie się ponad 89 tysięcy złotych, z czego 60 tysięcy będzie stanowiło nasz wkład własny. Musisz przyznać, że 29 tysięcy zarobku bez specjalnego wysiłku to godny deal, prawda?

Fundusz bezpieczeństwa

Są to pieniądze na wyciągnięcie ręki. Mamy prawo z nich skorzystać w najtrudniejszych momentach. A tych – jak wiadomo – na przestrzeni naszego całego życia może być naprawdę sporo. Niespodziewana choroba czy zwolnienie z pracy – to na pewno sytuacje, w których „fundusz bezpieczeństwa” sprawdzi się idealnie. Mając tego typu zabezpieczenie, gwarantujemy, że będziesz spokojniej zasypiał. Zakłada się, że na koncie oszczędnościowym powinniśmy mieć odłożone tyle gotówki, ile potrzeba nam do spokojnej egzystencji przez okres 3 – 12 miesięcy. Jeśli więc, aby przeżyć, potrzebujesz 2 tysięcy złotych miesięcznie, odłóż 6 – 24 tysięcy. Niewątpliwym plusem takiego rozwiązania jest fakt, że tylko raz musisz odłożyć taką sumę. 

Zaplanowane wydatki

Każdy z Nas od czasu do czasu dokonuje poważniejszego zakupu angażując do jego realizacji większe kwoty. Z reguły planujemy to z większym wyprzedzeniem. Warto mieć czas na uzbieranie całej kwoty. Podziel potrzebną kwotę przez liczbę miesięcy pozostałych do płatności. Już wiesz, ile odkładać miesięcznie.

  • Samochód o wartości 36 000 za 24 miesiące – 1500 złotych/miesiąc
  • Wyjazd wakacyjny o wartości 3000 za 12 miesięcy – 250 złotych/miesiąc

Jak widać, odkładanie mniejszych bądź większych kwot to nieodzowny element naszego ekonomicznego życia. Niektórym przychodzi to łatwiej, niektórym trudniej. Mimo wszystko, nie warto popadać w wir nieograniczonego konsumpcjonizmu, bowiem nigdy nie wiadomo, kiedy wcześniej zgromadzone oszczędności uratują nam życie. 

Wakacyjne 1000+ - dla kogo i na jakich zasadach?

Wakacyjne 1000+ – dla kogo i na jakich zasadach? Tegoroczne wakacje zgodnie przez wszystkich zapowiadane są jako te wyjątkowe. Nie tylko ze względów bezpieczeństwa, ale i z powodów ekonomicznych. Polski rząd szykuje bowiem wprowadzenie specjalnego bonu turystycznego opiewającego na kwotę 1000 złotych. Kto będzie mógł ubiegać się o tego typu dofinansowanie? Z jakich środków zostanie ono pokryte? Jakie jest główne założenie programu? Przyjrzeliśmy się sprawie głębiej i odpowiedzieliśmy na mniej lub bardziej nurtujące pytania.

Choć pandemia spowodowana koronawirusem powoli zaczyna odpuszczać, a gospodarka powoli wraca do wcześniejszej normalności, to niestety, jej skutki są i będą widoczne co najmniej przez kilka najbliższych lat. Restauracje, bary, hotele, salony kosmetyczne, zakłady fryzjerskie, sklepy – kryzys dotkną wszystkich, bez wyjątków. Szczególnie poszkodowana może czuć się branża turystyczna, bo trudno przypuszczać, by Polacy decydowali się w tym sezonie na dalekie i kosztowne wakacje zagraniczne. Chcąc temu zaradzić, polskie władzy wpadły na pomysł dofinansowywania turystycznych doznań. Ma to uratować wiele gałęzi branży turystycznej. Wstępnie mówi się o tym, że ma z niego skorzystać nawet 7 milionów Polaków. Wakacyjne 1000+ – dla kogo i na jakich zasadach?

Wysokość bonu turystycznego

1000 złotych – właśnie taka kwota ma przypaść na jednego pracownika z tytułu wspomnianego bonu turystycznego. Z tego 90% (900 złotych) ma pokryć państwo. Brakujące 10% (100 złotych) ewentualnie dołoży nasz pracodawca. Warto przy tym zaznaczyć, że jest to projekt, który w dalszym ciągu jest konsultowany (przede wszystkim z pracodawcami). Nieoficjalnie mówi się, że niektórych przedsiębiorców nie stać na dodatkowe koszty.

Dla kogo 1000+?

1000+ wykorzystać mogą tylko osoby zatrudnione na umowę o pracę. Ich zarobki nie mogą przekraczać 4000 złotych brutto miesięcznie. Mimo tego, że wiele środowisk zachwala pomysł rządu, w tym przypadku wydaje się on druzgocąco krzywdzący dla pracowników wykonujących swoje zawodowe obowiązki na podstawie umów cywilnoprawnych lub samozatrudnionych. Z programu wykluczono również rencistów i emerytów.

Warunki, jakie należy spełnić

Procedura z założenia ma być jasna i przejrzysta. Aby móc ubiegać się o dofinansowanie, należy: 

  • posiadać polskie obywatelstwo;
  • umowę o pracę;
  • zarabiać nie więcej niż 4000 złotych brutto miesięcznie;

Ponadto, pracodawca może, ale NIE MUSI godzić się na wspomniane wcześniej dołożenie brakujących 100 złotych. Tym samym to właśnie od woli naszego „chlebodawcy” zależy, czy nasze wakacje w tym roku znacząco nie uszczuplą naszego portfela. Oczywiście, dalej nie wszystko jest wiadome, a ostateczne zasady bonu do jego ostatecznego wejścia w życie mogą się jeszcze kilkakrotnie zmienić.

Zamysł

Podstawowym założeniem 1000+ przygotowywanego przez rząd jest wsparcie POLSKIEJ branży turystycznej. Ma im to zrekompensować straty, jakie ponieśli w wyniku pandemii. Dlatego też środki z dofinansowania można wykorzystać na usługi znajdujące się na terenie naszego kraju. Można w to włączyć hotele, pensjonaty czy biura podróży oferujące wakacje w Polsce. Jeśli marzysz o zagranicznych wakacjach, całość musisz sfinansować z „własnej kieszeni”, a więc tak, jak to było do tej pory.

Jak otrzymać bon?

Na to pytanie jeszcze nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Nieoficjalnie, mówi się o kartach przedpłaconych (prepaid) lub aplikacji uprzednio zasilonej odpowiednią sumą pieniędzy. O to, aby każdy pracownik, któremu przysługuje dofinansowanie miał dostęp do środków, ma odpowiadać jego pracodawca. Jak widać, wiemy tyle, że nie wiemy nic. Mamy tylko nadzieję, że nasi włodarze dojdą do pełnego konsensusu jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wakacyjnego. W końcu każdy z Nas chciałby dostać dodatkowe 1000 złotych na zasłużony wypoczynek, prawda?

Sprzedaż bonu

Powstanie „czarnego rynku” nawet dla największych cwaniaczków nie będzie możliwe! Przewidziane jest jednak przekazanie bonu na inną osobę znajdującą się w obrębie najbliższej rodziny. Oficjalna wymiana bonu na gotówkę również nie będzie miała prawa się zdarzyć.

Jego ważność

Bon będzie można wykorzystać w ciągu 2 następnych lat. Zrealizujemy go zarówno jednorazowo (na większy wakacyjny wyjazd), jak i wielokrotnie, np. wyjeżdżając tylko na weekendy.

InWork w Forum Przedsiębiorczości
  • Rekrutacja hybrydowa – dlaczego to innowacyjne rozwiązanie jest idealne dla pracodawców?
  • Z jakich powodów powinniśmy stawiać na polskich pracowników?
  • Jak trudno o sumiennych i dobrze wykwalifikowanych pracowników na dzisiejszym rynku pracy?

Na te i bardziej szczegółowe pytania znajdziecie odpowiedź w artykule. Znajdziecie go w najnowszym wydaniu Forum przedsiębiorczości, w dzisiejszej Gazecie Wyborczej. Odpowiadał Sebastian Zelek, Prezes Agencji Pracy InWork.

InWork w Forum Przedsiębiorczości

Część organizacji postawiła na pozyskiwanie osób zza granicy, jednak według nas nie jest to dobre wyjście z sytuacji. Przy zatrudnieniu obcokrajowca pracodawca musi zapewnić mu dojazd do pracy, zakwaterowanie, zagospodarowanie czasu wolnego. Istnieje też wysokie ryzyko odejścia z pracy takiej osoby z powodu powrotu do swojego kraju czy uzyskania minimalnie wyższego wynagrodzenia w innym zakładzie. Dlatego w naszej firmie stawiamy na polskich pracowników – powiedział Prezes InWork w Forum Przedsiębiorczości. Podkreśla tym samym pewnego rodzaju wyjątkowość agencji InWork na tle konkurencji branży HR.

Rekrutują w całej Polsce

Choć siedziba firmy mieści się w województwie śląskim, w Dąbrowie Górniczej, to dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych metod online zespół rekruterów jest w stanie znaleźć pracowników dla każdej firmy, niezależnie od jej lokalizacji. Inwork zatrudnia i oddelegowuje do swoich klientów miesięcznie ponad 700 pracowników tymczasowych wyłącznie z Polski. W zeszłym roku w sumie zatrudniliśmy ponad 3 500 pracowników tymczasowych. Większość z nich związała się z naszymi klientami na stałe – przekonuje Sebastian Zelek.

Jakie są jeszcze inne powody, aby zacząć budować swoją kadrę przy pomocy doświadczonych specjalistów, jakich bez wątpienia posiada InWork? Jeszcze raz zachęcamy do zapoznania się z potężną dawką wiedzy, jaką Prezes InWork “sprzedał” w Forum Przedsiębiorczości (strona trzecia).

WEJDŹ I ZOBACZ ARTYKUŁ

Horoskop pracowniczy na 25-31 maja

Horoskop pracowniczy na 25-31 maja

Awans, zwolnienie, a może stabilizacja – co czeka Cię w najbliższym tygodniu w pracy? Sprawdź i przekonaj się! Horoskop pracowniczy na 25-31 maja

Wodnik (20.01-18.02) 

Możesz spodziewać się wielu nowych wyzwań. Jeśli do tej pory narzekałeś na nudę, od tej pory będziesz zadowolony. Nie zniechęcaj się do początkowych porażek. Każde nowe przedsięwzięcie wymaga odpowiedniej uwagi i czasu na pełną realizację.

Ryby (19.02-20.03)

Najbliższe dni raczej nie przyniosą żadnych istotniejszych zmian w Twojej pracy. Czasami nudna stabilizacja wydaje się lepszym rozwiązaniem niż burzliwe rewolucje. Nie załamuj rąk i nie popadaj w depresję, doceń ten czas spokoju!

Baran (21.03-19.04) 

Ten tydzień przeznacz na wzmocnienie swojej pozycji wewnętrznej w firmie/organizacji. Nawet, jeśli wydaje Ci się, że nic sensownego się nie dzieje, to każda godzina odpowiednio wykorzystana może wpływać na Twoją przyszłość.

Byk (20.04-22.05) 

Horoskop pracowniczy na 25-31 maja podpowiada, że los w końcu przypomni sobie o Tobie! Dostaniesz od niego odpowiednie okazje. Pamiętaj tylko, aby je wykorzystać. W końcu nic samo się nie dzieje, czasami trzeba jeszcze szczęściu pomóc.

Bliźnięta (23.05-21.06) 

Jeśli w ostatnim czasie natłok obowiązków zaczynał Cię dosłownie przytłaczać, teraz ten okres dobiegnie końca. W końcu będziesz mieć chwilę dla siebie. Zbierz myśli i zaplanuj przyszłe przedsięwzięcia. Życie – mimo wszystko – nie lubi stagnacji.

Rak (22.06-22.07) 

Twój sokoli wzrok wypatrzy osoby z najbliższego otoczenia, która robią Ci „pod górkę”. Od tej pory o wiele łatwiej będzie Ci się bronić. Podreperujesz swoją pozycję w firmie, a przy większej determinacji może nawet znacząco poszerzysz swoje wpływy.

Lew (23.07-23.08) 

Istnieje spora szansa na nawiązanie nowych znajomości. Być może nie będą one na lata, ale sprawią, że atmosfera w pracy ulegnie znaczącej poprawie. Od tej pory będziesz chodzić do pracy z uśmiechem na twarzy (o ile nie było już tak wcześniej).

Panna (24.08-22.09) 

Niestety, musisz uważać na pojawiające się konflikty z współpracownikami. Jeśli masz burzliwy charakter – opanuj emocje i myśl chłodno. Emocje nie są zazwyczaj najlepszym doradcą w tego typu sytuacjach.

Waga (23.09-22.10) 

Podobnie jak osoby spod znaku bliźniąt, będziesz mieć chwilę dla siebie i swoich myśli. Wykorzystaj ten czas na odpoczynek tak, aby później nie narzekać, kiedy wrócisz już do natłoku spraw i obowiązków. Umiejętność umiejętnego odpoczynku to wcale nie taka łatwa sztuka, jak się wydaje.

Skorpion (23.10-21.11) 

Jeśli wcześniej napotkałeś na swojej zawodowej drodze problem natury konfliktu z innym pracownikiem, być może w najbliższym tygodniu uda się go zażegnać. Wyciągnij tylko jako pierwszy rękę, a wszystko ułoży się po Twojej myśli. Nie zwlekaj ani chwili dłużej!

Strzelec (22.11-21.12) 

Z jednej strony przytłoczy się natłok obowiązków, a z drugiej…będziesz zadowolony z możliwego rozwoju. Tak czy inaczej, brnij w nowe przedsięwzięcia bez jakiegokolwiek wahania! Twój intelekt pozwoli Ci stworzyć coś tak dobrego, że będziesz później przez dłuższy czas czerpał z tego ogromne profity.

Koziorożec (22.12-19.01) 

Choć najbliższy tydzień sprzyja szczerości, staraj się nie wykorzystywać go w tej sposób. Przesadna szczerość może zaszkodzić Twojej zawodowej pozycji. Czasami warto utrzymać język za zębami. 

Jakie zasady u fryzjera i kosmetyczki?

Jakie zasady u fryzjera i kosmetyczki?

Jakie zasady u fryzjera i kosmetyczki? Mimo stopniowego powrotu do „normalności”, nic już nie będzie takie jak wcześniej. Musimy dostosować się do nowych zasad sanitarno-epidemiologicznych. Oprócz zachowania standardowej 2-metrowej odległości, nie będzie można przyjść na wizytę bez wcześniejszej zapowiedzi.

Czekaliśmy długo, ale w końcu się doczekaliśmy. Od dzisiaj Polacy oficjalnie mogą odwiedzać swoje ulubione zakłady fryzjerskie i kosmetyczne. Aby zapobiec niekontrolowanego rozprzestrzeniania się wirusa COVID-19, Ministerstwo Rozwoju zaleca właścicielom tego typu działalności każdorazowo przed rozpoczęciem pracy sprawdzać temperaturę ciała swoim pracownikom, wykorzystując do tego bezkontaktowe termometry. O czym powinni pamiętać jeszcze fryzjerzy?

Dla bezpieczeństwa:

  • Nosić maseczki ochronne (zasłaniające usta i nos), rękawiczki jednorazowe, a w niektórych przypadkach także specjalistyczne gogle i przyłbice 
  • Stosować odzież roboczą, mającą na celu zwiększenie higieniczności danego pracownika 
  • Weryfikować, czy klient jest zdrowy (nie ma objawów choroby) lub nie przebywa na kwarantannie
  • Częstowanie klientów napojami jedynie w jednorazowych opakowaniach
  • Każdorazowo po każdym kliencie dezynfekować urządzenia i meble

Czy na klientach zakładów fryzjerskich również ciążą nakazy i zakazy?

Tak, oczywiście. Klienci korzystające z usług zakładów fryzjerskich również powinni dostosować się do pewnych przepisów. Należą do nich, m.in.:

  • Umawianie wizyt przez telefon lub Internet
  • Zachowywanie bezpiecznej odległość 2 m (na przykład w czasie przechodzenia obok drugiej osoby w salonie) mijając się z innymi osobami w salonie. 
  • Noszenie jednorazowych maseczek ochronnych (zasłaniających usta i noc) i rękawiczek 
  • Dokonywanie płatności kartą w sposób bezkontaktowy (jeśli to możliwe) 

Jeśli dany zakład fryzjerski z powodu zbyt małej przestrzeni nie będzie miał możliwości zapewnienia co najmniej 2-metrowej odległości między poszczególnymi stanowiskami pracy, rekomenduje się użycie plexi. Poza tym, w salonie nie powinno być poczekalni, a więc wszelkiego rodzaju kanapy czy fotele do tego przeznaczone należy usunąć.

Salony kosmetyczne

Jakie zasady u fryzjera i kosmetyczki? W przypadku salonów kosmetycznych – tak samo jak zakładów fryzjerskich – wymagany jest przynajmniej 2-metrowy dystans między pracownikami i klientami (red. pracownik od pracownika, klient od klienta). Oczywiście, jeśli jest to niemożliwe, zaleca się zainstalowanie ekranów ochronnych między stanowiskami pracy.

Aby maksymalnie minimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa, pracownicy salonów kosmetycznych powinni:

  • Stosować strój ochronny przeznaczony do określonego zabiegu (jednorazowy lub wielorazowy prany w min. 60 stopniach C) 
  • Nosić maseczkę ochronną (zasłaniającą usta i nos) lub przyłbicę
  • Obowiązkowo mieć na dłoniach rękawiczki w czasie wykonywania konkretnego zabiegu (dodatkowo zmieniać je każdorazowo po wykonaniu usługi, jeśli jest to możliwe)

Salony fryzjerskie i kosmetyczne otwarte. Jakie nowe zasady? Nie należy też serwować klientom napojów ciepłych. Te zimne możliwe są tylko w sytuacji, jeśli zostaną podane w jednorazowych kubkach (najlepiej woda z dystrybutora).

Otwarcie branży beaty to z całą pewnością dobra informacja nie tylko dla klientów, ale też dla ich właścicieli. Od dawna było słychać – szczególnie w przekazach medialnych – że całkowite zamknięcie tego typu firm prowadzi do szybko postępującego bankructwa. W końcu, po głośnych i stanowczych protestach, polskie władze poszły – jak to się mówi – po rozum do głowy. Zezwolono na ich otwarcie. Czy nie sprawi to, że wirus znów przybierze na sile? Tego nie wie nikt, ale jedno jest pewne – Polacy muszą mieć możliwość zarabiania, bo inaczej znajdą się w tak dramatycznej sytuacji ekonomicznej.

Jakie są zasady pracy tymczasowej?

Jakie są zasady pracy tymczasowej?

Polskie firmy zrozumiały, że pracownik tymczasowy nie jest gorszy od tego stałego. Jakie są zasady pracy tymczasowej? Decydując się na formę zatrudnienia tymczasowego, zyskujemy m.in. elastyczność zatrudnienia – szczególnie potrzebną we wzmożonym okresie pracy czy możliwość lepszego poznania pracownika (jeszcze zanim zdecydujemy się zatrudnić go na stałe). Plusy można dwoić i troić, jednak dla przejrzystości skupmy się na tych – naszym zdaniem – najistotniejszych.

Umowa pracownika tymczasowego

Forma zatrudnienia tymczasowego to nie tylko umowy cywilnoprawne, ale też umowy o pracę. Jaki są zasady pracy tymczasowej? Umowa o pracę tymczasową angażuje pracodawcę i pracownika – tak samo jak w przypadku pracowników stałych. Delikatną różnicę można dostrzec w trzecim podmiocie umowy, jaką jest agencja pracy tymczasowej. Dzięki temu przedsiębiorca potrzebujący pracowników nie musi później zaprzątać sobie głowy skomplikowanymi mechanizmami polityki administracyjno-kadrowej. Jej prawa i obowiązki całkowicie leżą po stronie agencji pracy. Jeśli umowa z pracownikiem została zawarta na okres dłuższy niż dwa tygodnie, minimalny okres jej wypowiedzenia wynosi tydzień. Ponadto, każdemu pracownikowi za każdy przepracowany miesiąc przysługują dwa dni urlopu. 

Wynagrodzenie pracownika

Często spotykamy się z pytaniem ze strony klienta: „ile powinienem im dać?”. My – rzecz jasna – zawsze chcemy, aby nasi pracownicy zarabiali jak najwięcej, jednak granice płacowe powinny być ustalone tak, aby żadna ze stron nie czuła się pokrzywdzona. Jak to zwykło się mawiać…aby wilk był syty i owca cała. Z pewnego rodzaju pomocą przychodzi też tu prawo, a konkretnie minimalna stawka określona w Ustawie o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. Jak zapewne domyślacie się, dotyczy ona też pracowników tymczasowych. I tak mamy: 

  • 2600 złotych brutto/miesiąc
  • 17 złotych brutto/godzina

Być może ktoś powie, że są to niesatysfakcjonujące stawki. Być może ktoś powie, że za taką stawkę nie opłaca się nawet wychodzić z domu. Oczywiście, każdy ma do tego prawo. Dlatego trzeba pamiętać, że jeszcze kilka lat temu Polacy nawet nie mogli marzyć o tak wysokiej stawce minimalnej. Dla przypomnienia, na przestrzeni ostatnich lat tak się zmieniała:

STAWKAROKRÓŻNICA
13172010 
13862011+69
15002012+114
16002013+100
16802014+80
17502015+70
18502016+100
20002017+150
21002018+100
22502019+150
26002020+350

Równe prawa

Bez wątpienia, że każdy pracownik tymczasowy powinien pracować za minimalną stawkę. Wręcz przeciwnie, ponieważ polskie prawo gwarantuje traktowanie pracowników tymczasowych na równo z pracownikami stałymi. Jeszcze bardziej można zobrazować to, posługując się praktycznym przykładem:

Pan Kazio od dwóch lat pracuje w zakładzie produkcyjnym. Załóżmy, że firma w okresie wakacyjnym potrzebuje dodatkowych rąk do pracy, szef Pana Kazia decyduje się na zatrudnienie dla niego pomocnika na okres trzech miesięcy. Załóżmy, że Pan Kazio zarabia 2900 złotych brutto miesięcznie. Niewątpliwie nowemu pracownikowi (tymczasowemu) przysługuje takie samo wynagrodzenie, bowiem wraz z Panem Kaziem będą wykonywali tę samą pracę.

Ostateczna wysokość wynagrodzenia ustalana jest na podstawie porozumienia pracodawcy z agencją pracy. Mogą na nią mieć wpływ takie aspekty, jak:

  • wielkość i rozpoznawalność firmy
  • stawki proponowane na tym samym stanowisku
  • lokalizacja
  • godziny pracy (dzienne lub nocne)
  • preferowane doświadczenie pracownika

Niestety, ze względu na fakt zaniżania stawki, wielokrotnie musieliśmy odmówić przyjęcia zlecenia. Każdy, kto oczekuje sumiennego i kompetentnego pracownika, bez wątpienia powinien liczyć się z kosztami, jakie w związku z jego zatrudnieniem musi ponieść. Oferowanie zbyt niskiej stawki godzinowej lub miesięcznej stoi w opozycji do wymiernych korzyści. Nie dość, że zrekrutowanie odpowiedniego pracownika może być niewykonalne, to jeszcze istnieje spore ryzyko, że dany pracownik – już po zatrudnieniu – nie zagwarantuje pokładanych w nim nadziei.

Pracownicy tymczasowi – dla kogo to dobre rozwiązanie?

Choć tego typu forma zatrudnienia niesie za sobą wiele korzyści, to jednak nie wszystkie przedsiębiorstwa powinny z niej korzystać. Jakie są zasady pracy tymczasowej? Pewnego rodzaju ograniczeniem może być tu prawo, bowiem zabrania się zatrudniania pracowników tymczasowych na stanowiska zwiększonego ryzyka – prace w budownictwie, na wysokościach czy w szczelnie zamkniętych przestrzeniach. Gdzie zatem pracownicy tymczasowi sprawdzą się najlepiej? Przede wszystkim są to firmy kurierskie, produkcyjne czy gastronomiczno-hotelarskie. W związku z tym, że od wielu lat chętnie korzystają z tej formy zatrudnienia, nie muszą martwić się o dodatkowe ręce do pracy przy okazji wzmożonego popytu na ich produkty czy usługi.

Dla kogo jeszcze jest to dobre rozwiązanie? Chociaż pracodawcy szukają kogoś na stałe, to w pierwszej kolejności mogą ostrożnie przyjrzeć się umiejętnościom pracownika. Nie dość, że nie będą oni angażować swojej energii i uwagi w proces rekrutacji, to jeszcze zapomną  o całej obsłudze administracyjno-kadrowej.