romans w pracy

Statystycznie w pracy spędzamy połowę swojego życia. Nic więc dziwnego, że w czasie codziennego wykonywania zawodowych obowiązków mamy okazję zawrzeć nowe znajomości. Nierzadko określane one są jako romans w pracy. Z tego powodu warto poznać kilka podstawowych zasad na wypadek mimowolnego połączenia życia prywatnego z tym zawodowym.

Romans w pracy: bądź ostrożny!

Choć – jak wiadomo – emocje nie mają nic wspólnego z rozumem, to jednak warto zachować odrobinę wstrzemięźliwości. Być może wasza znajomość imponująco rozkwita, każdego dnia poznajecie się coraz bliżej, ale czy pomyślałeś o tym, jakie to może pociągać za sobą konsekwencje? Pierwszoplanowa rola biurowych plotek, zmiana ogólnej atmosfery w biurze, awans lub degradacja – to tylko niektóre skutki, jakie mogą wyniknąć z twojego nowego związku.

Intymność

Nowa miłość to wydarzenie, o którym chcielibyśmy wykrzyczeć całemu światu. Pokusa wielka, ale w przypadku biurowego romansu warto trzymać język za zębami. Na pewno nie wpłynie to pozytywnie na waszą relację. Dodatkowe plotki czy nawet ewentualna zazdrość mogą sprawić, że wasze dotychczasowe miejsce pracy zamieni się nie do poznania. Chcąc zapewnić sobie spokój, sprawy prywatne najlepiej zostaw za drzwiami Twojej firmy.

Okazywanie uczuć

Oczywiście, przestrzeganie wstrzemięźliwości może być trudne, ale powinniście ustalić jasne i sztywne zasady waszego codziennego funkcjonowania w pracy. To, na co możecie pozwolić sobie w domowym zaciszu, nie może zdarzać się w biurze. Zapamiętaj: romans to Twoje życie prywatne. Sprowadza się to do tego, że przesadna ekspresja wymieniana z partnerem w otoczeniu wszystkich współpracowników nie będzie najlepszym pomysłem. Znajomi z pracy nie powinni dostrzec żadnych znaczących zmian w waszym zachowaniu. Wszystko powinno odbywać się tak, jak to miało miejsce przez rozpoczęciem związku.

Zasady

Co do zasady, Kodeks Pracy nie zabrania romansów w pracy. Nie oznacza to jednak, że dosłownie na wszystko możemy sobie pozwolić! Powinieneś wyczuć klimat, jaki panuje w Twoim miejscu pracy. Czy ewentualna wieść o Twoim bliskim kontakcie ze współpracownikiem nie spowoduje zgęstnienia atmosfery. Jeśli nie będziesz pewny, zawsze możesz zapytać o osobiste zdanie Twojego przełożonego. Wówczas wspólnymi siłami na pewno dojdziecie do sensownego kompromisu, który nie urazi Cię personalnie, a jednocześnie nie zaszkodzi pozostałym członkom Waszego zespołu.

Rozstania

Jak wiadomo, wszystko, co dobre, szybko się kończy. Oczywiście, nie jest to reguła, ale podobno każdy występujący wyjątek ją potwierdza. Zawsze powinieneś brać pod uwagę ewentualne rozstanie.

Jeśli sprawdziłby się najgorszy scenariusz, musisz wiedzieć, jak postępować. Wasze relacje z całą pewnością nigdy już nie będą takie same jak wcześniej, ale możecie – po upływie czasu – bezproblemowo tolerować się i dalej razem współpracować. W tego typu sytuacji ważna jest cierpliwość i umiejętność trzymania nerwów na wodzy. Zawsze wchodząc w partnerski związek z kolegą/koleżanką z pracy powinieneś zastanowić się, w jaki sposób może to wpłynąć na Twoją dalszą karierę w danej firmie.

Przeczytaj też: 

1. Czterodniowy tydzień pracy receptą na wypalenie zawodowe?
2. Czy praca zdalna zostanie z Nami na dłużej?
3. List motywacyjny – jakich błędów nie popełniać?

czterodniowy tydzień pracy

Czterodniowy tydzień pracy to przedsięwzięcie, które kiedyś postrzegano jako pogoń za marzeniami. Teraz stopniowo ma szansę na wejście w fazę realizacji. Wydaje się, że jest to sposób na znalezienie odpowiedniego kontrastu między życiem zawodowym a prywatnym.

Innowacyjne stanowiska pracy oferują szeroki wachlarz elastyczności. Pozwala on pracownikom wykonywać obowiązki w formie zdalnej, korzystać z płatnego urlopu bez poczucia winy czy też zaczynać pracę wcześniej lub później. Wszystko w zależności od pory dnia, w której nasz mózg funkcjonuje najlepiej.

Czterodniowe tygodnie pracy są kolejnym krokiem w kierunku zapobiegania problemu obniżonego poziomu produktywności, jak i – w bardziej drastycznych przypadkach – wypalenia zawodowego. Co nie oznacza oczywiście, że skrócenie czasu pracy sprawi całkowite zapomnienie o różnego typu schorzeniach psychicznych spowodowanych pracą. Prognozuje się, że korzyści, jakie mogą zostać osiągnięte po wprowadzeniu czterodniowego tygodnia wpłyną pozytywnie nie tylko na obecnie aktywnych pracowników, ale i na przyszłe pokolenia.

Mniej pracy, więcej szczęścia

czterodniowy tydzień pracy

czterodniowy tydzień pracy

Jeśli jesteś pracodawcą, możesz do tego tematu podchodzić zupełnie inaczej. Wydaje Ci się, że skrócenie czasu pracy nie jest najlepszym pomysłem. Wyobrażenie o daniu pracownikom palca i straceniu całej ręki są w tym przypadku nieuzasadnione.

Właściciele firm powinni pamiętać, że skrócenie czasu pracy oznacza dbałość o dobre samopoczucie psychiczne w miejscu pracy. W pozytywnej konsekwencji pozwoli to pracownikom pozbyć się poczucia stresu czy presji, z którymi – w dotychczasowym systemie pracy – musieliby walczyć na chwilę przed zbliżającym się dwudniowym weekendem.

Szacuje się, że obecnie około 40 procent pracowników porzuca pracę z powodu niezadowolenia. Wynika z tego, że naprawdę opłaca się uszczęśliwiać ludzi. Dobry stan zdrowia psychicznego jest nieoceniony. Przedsiębiorstwa powinny traktować zadowolenie swoich pracowników priorytetowo. Wspomniane statystyki stanowią przekonujący argument na rzecz krótszych tygodni pracy jako antidotum na wypalenie i regularną rezygnację z obecnego zatrudnienia.

Czterodniowy tydzień pracy – jak go wprowadzić?

Kiedy przyjdzie czas na czterodniowy tydzień pracy, trzeba będzie zastanowić się, w jaki sposób rozpocząć tę rewolucję. Okres przejściowy może być nieco burzliwy, dlatego najlepiej, jeśli opracujesz skrupulatny plan działania.

Bez wątpienia zmiany można wykonać płynnie. Firmy, które zdecydowałyby się przyjąć zasadę czterodniowego tygodnia pracy, najlepiej, aby wprowadziły nowy harmonogram w okresie letnim. Jak wiadomo, większość działalności gospodarczych przeżywa wtedy „sezon ogórkowy”. Te, które nadal działają na pełnych obrotach, mogą zaangażować więcej pracowników zdalnych lub zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, przez co nadmierne cele do osiągnięcia bez trudu zostaną zrealizowane.

Nawet, jeśli będziemy mieć do czynienia z nadwyżką wolnych stanowisk pracy w stosunku do wolnych pracowników, nie będziemy mieć problemu ze znalezieniem wysoko wykwalifikowanych pracowników. Czterodniowy tydzień pracy stanie się bonusem, który zawsze pokona zaściankową konkurencję. Dodatkowo, rozpoczynając od krótszych letnich tygodni pracy, masz szansę zaaklimatyzować swoich pracowników do nowego stylu życia.

Czterodniowy tydzień pracy, który zmniejsza wypalenie zawodowe, z pewnością pobudzi też przez wszystkich bardzo cenioną produktywność. Wraz z wyższym jej poziomem pojawia się silniejsza kultura firmy, pozytywne relacje z pracownikami i lepsze zrozumienie niektórych mechanizmów, które sprawiają, że pięciodniowy tydzień pracy odchodzi do lamusa.

Ilość pracy

Dostępne są również narzędzia zwiększające produktywność i komunikację, dzięki czemu pracownicy mogą pozostawać w kontakcie ze współpracownikami i klientami nawet poza biurem. To zmienia kulturę korporacyjną i jej ugruntowaną strukturę. Dotychczasowa tradycja zamykająca się w godzinach 9 – 17 często pozbawiała pracowników energii, zapału i kreatywności. Wydaje się, że czterodniowy tydzień pracy pozwoli na dobre zapomnieć o tych bolączkach.

Praca w domu – z wiadomych przyczyn – obecnie jest najliczniejszą formą pracy. Pandemia koronawirusa niektórym pracodawcą otworzyła oczy. Właściciele firm dostrzegli, że domowe biuro nie tylko podnosi jakość samej pracy, ale udoskonala też produktywność, komunikację między pracownikami, przyspiesza rozwój i sukces firmy.

Cyfrowe narzędzia z założenia mają usprawnić komunikację między pracownikami. Za sprawą czterodniowych tygodni pracy zostaną wykorzystane na tyle produktywnie, że dodatkowy dzień wolny nie będzie wydawał się przestępstwem.

Czterodniowy tydzień pracy – co oznacza dla przyszłych pokoleń?

Firmy w końcu bardziej koncentrują się na zadowoleniu i dobrym samopoczuciu pracowników. Ich zdrowie psychiczne to nie tylko najwyższy atut, który przyciąga największe talenty, ale staje się też podstawą utrzymania ludzi. Czterodniowe tygodnie pracy są szansą na nieocenioną stabilność, której chyba każda firma by sobie życzyła.

Wprowadzenie czterodniowych tygodni pracy na całym świecie może przynieść korzyści młodszym pokoleniom, które głośno przypominają o swoich oczekiwaniach, nie godząc się przy tym na mało satysfakcjonujące warunki pracy. Biorąc pod uwagę, że obecny trend rynku pracy wskazuje na dwuletni wskaźnik zatrudnienia przeciętnego pracownika, czterodniowe tygodnie pracy mogą zmienić tę statystykę.

Mimo wszystko, trudno przypuszczać, aby tak znaczące zmniejszenie czasu pracy weszło w życie w najbliższym czasie na polskim rynku pracy. Choć konieczność wprowadzenia pracy zdalnej zwiększyła zaufanie pracodawców do pracowników, w dalszym ciągu nie stabilizuje się ono na zadowalającym poziomie. Chęć kontroli podopiecznych i obecne trudności ekonomiczne wynikające z rządowych obostrzeń sprawiają, że praktykowanie czterodniowego tygodnia pracy nie jest prognozowane w najbliższych kilkudziesięciu latach.

Przeczytaj też:

1. Czy praca zdalna zostanie z Nami na dłużej?
2. List motywacyjny – jakich błędów nie popełniać?
3. Elastyczny czas pracy – na czym polega?

praca zdalna

Wieść o pojawiającej się szczepionce z całą pewnością wywołała ulgę. Z drugiej strony, myśl o powrocie do standardowych form biznesu budzi mieszane uczucia. Na początku pierwszego lockdown’u sporo mówiło się o budowie lepszego, bardziej emocjonalnego świata. Praca zdalna, która przymusowo oderwała ludzi od szarej rzeczywistości zaczynali rozumieć, o co w tej naszej egzystencji tak naprawdę chodzi. Teraz, kiedy masowe i zdecydowane restrykcje powoli dobiegają końca, wszystko wraca do normy.

Praca zdalna

praca zdalna

       praca zdalna

2020 rok przejdzie do historii jako ten, w którym miliony ludzi nauczyło się, jak to jest pracować w domu. Wielu po raz pierwszy. Doświadczyli, jak rozwija się przed nimi lepsza równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Zauważyli, że te „dwa światy” z powodzeniem można połączyć bez uszczerbku jakości któregokolwiek z nich. Wielu pracowników zdecydowało się też opuścić wielkie miasta i wyjechać w bardziej zaciszne miejsca.

Niedoceniony przywilej

Według ekspertów praca zdalna przyciąga do siebie zdecydowanie większą rzeszę zwolenników. Przynajmniej przez pewien okres czasu, jeszcze po zakończeniu pandemii koronawirusa. Przed jej wybuchem większość polskich pracowników nigdy nie pracowało ze swojego domowego zacisza. Wśród tych, którzy zrobili to po raz pierwszy, prawie wszyscy uważają, że chcieliby kontynuować taką formę zatrudnienia. Przynajmniej przez kilka miesięcy po zakończeniu pandemii. Myśl o perspektywie codziennego porannego wstawania i uciążliwej drodze – nierzadko w przytłaczających korkach – z domu do stacjonarnego biura, przyprawia o dreszcze. To prawda, że często pewne przywileje doceniamy dopiero wtedy, kiedy je stracimy.

Introwertycy i ekstrawertycy

Mimo wielu zalet, jakie niesie za sobą praca zdalna, niektórzy pracownicy nie popierają jej. Mówiąc dobitniej, wiele osób narzeka na pracę z domu. Niezależnie od tego czy są rodzicami, nie mają odpowiedniej technologii, znajdują się w niezadowalającym, ciasnym mieszkaniu, czy są samotni. Niektórzy desperacko tęsknią za stacjonarnym biurem lub starają się uzyskać specjalną dyspensę, aby wrócić wcześniej.

Analizując obecną sytuację, bez trudu można postawić naprzeciw siebie pracowników – domowników i miłośników biur. Która grupa jest liczniejsza? Tego do końca nie wiadomo, ale prawdopodobnie ta pierwsza. Pracownicy – domownicy jako główną zaletę homeoffice przedstawiają elastyczność. Dodatkowo, nie wyobrażają sobie stracić ją, kiedy sytuacja na świecie wywołana przez pandemię koronawirusa unormuje się.

Dyskryminacja

Kapitalizm może być bezwzględną, upartą bestią i choć sporo mówi się o ostatecznym upadku pracy stacjonarnej, jej powszechność raczej nigdy nie zaniknie. Co prawda firmy technologiczne dostosowały się dość szybko do istniejących warunków, jednak wiele firm pozostaje przywiązanych do kultury biurowej. Nawet, jeśli szkodzi to samopoczuciu psychicznemu ich pracowników. Pośredne zmuszanie pracowników do zamieszkania w konkretnym mieście lub też w jego pobliżu, jest bardzo podobne do dyskryminacji klasowej, wiekowej, płciowej czy religijnej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przedsiębiorstwa, które na siłę próbują zaostrzyć sztywny zakaz pracy zdalnej, będą coraz mniej popularne, a wraz z poprawą gospodarki ludzie będą szukać bardziej innowacyjnych miejsc pracy.

Równowaga, elastyczność i wybór

Jak powszechnie wiadomo, popularny status quo to potężny narkotyk. Może się zdarzyć, że pełne opanowanie kultury pracy w domu zajmie kolejne pokolenie. Nie oznacza to jednocześnie, że wszyscy młodzi ludzie będą chcieli całkowicie przejść na pracę zdalną. Chęć poszerzania kontaktów międzyludzkich może okazać się bardziej kusząca. Przede wszystkim chodzi o równowagę, elastyczność i wybór. Pandemia koronawirusa, a konkretniej wszelkiego rodzaju ograniczenia z nią związane, spowodowała, że ​​wiele biur dostosowało politykę swojej działalności do schematu: chcesz pracować w biurze – pracuj! Chcesz wyjść – proszę bardzo!

Nowa wiedza i doświadczenie

Jeśli chodzi o przyszłość pracy, tak naprawdę nikt nie wie w jaki sposób będą klarowały się rynkowe tendencje. Zapewne niektóre powrócą do systemu biurowego, inne zaś postanowią zostać w systemie zdalnym, a jeszcze inne pewnie rozważą system hybrydowy. Cokolwiek się stanie, ludzkość pracująca już zyskała. Zyskała wiedzę, że da się, że można inaczej, a przy tym nie zaniedbywać tego co najważniejsze we współczesnym świecie, czyli biznesu i rozwoju zawodowego.

Przeczytaj też:

  1. List motywacyjny – jakich błędów nie popełniać?
  2. Dodatek za pracę w nocy. W 2021 roku będzie wyższy
  3. Wolne dni w 2021 roku – jak zaplanować urlop?
list motywacyjny

Pracodawca poszukujący nowego pracownika pierwszą selekcję kandydatów zaczyna od przejrzenia przesłanych CV. Niektóre firmy wymagają też czegoś dodatkowego, czym jest list motywacyjny. Ten – jak się okazuje – nie jest zbyt dobrze pisany przez polskich pracowników, dlatego wychodząc naprzeciw potrzebie poprawy tego stanu rzeczy, postanowiliśmy wskazać najczęściej popełniane błędy przy okazji ich tworzenia.

Nie powielaj tego, co ktoś stworzył przed Tobą

list motywacyjny

    list motywacyjny

Wydaje się, że nie ma nic gorszego, jak powielanie dostępnych w sieci wzorów listu motywacyjnego. Tego typu praktyka na pewno nie wyróżni Nas na tle pozostałych kandydatów. Co więcej, może też zostać odebrana jako brak szacunku do ewentualnego przyszłego pracodawcy, co w rezultacie upragniony rekrutacyjny „happy end” okazuje się nie lada wyzwaniem! Chcąc zminimalizować ryzyko odrzucenia naszej kandydatury już w pierwszym etapie selekcji, wykażmy się osobistą inwencją twórczą. Z ogólnodostępnych wzorów znajdujących się w Internecie skorzystajmy tylko w formie inspiracji.

List motywacyjny – personalizacja

Nie ma czegoś takiego jak uniwersalny list motywacyjny.  Licząc na jego skuteczność, w pierwszej kolejności powinniśmy zadbać o narrację wskazującą na konkretnego adresata. Odpowiadając na pytania:

 

  • Dlaczego zależy Nam akurat na tej ofercie pracy?
  • Jak postrzegasz firmę?
  • Dlaczego chciałbyś być jej częścią?
  • Jakie dodatkowe wartości wniesie Twoja osoba do firmowego zespołu?

sprawisz, że Twoje szansę na angaż automatycznie wzrosną. Udowodnisz, że naprawdę zależy Ci na tej pracy. I to wszystko już na etapie wstępnej selekcji, bez bezpośredniego kontaktu! Brzmi zachęcająco, prawda?

Nie przynudzaj

Nawet jeśli masz lekkie pióro, dużo wolnego czasu i nieograniczoną wenę twórczą, nie pisz elaboratu. Ogranicz się do pojedynczej strony A4. Rekruterzy codziennie czytają setki listów motywacyjny. Gdyby każdy z nich czytali „od deski do deski” nie mogliby robić nic innego. Dlatego tak ważne jest, aby już pierwsze zdania Twojego listu były interesujące i wyróżniające się.

Literówki

Fakt, edytor tekstu po uruchomieniu odpowiedniej funkcji część roboty wykona za nas i wychwyci ewentualne błędy. Mimo wszystko warto też zweryfikować napisany tekst „ludzkim okiem”. Literówki, błędy ortograficzny czy składniowe automatycznie dyskwalifikują kandydata. Pomyśl też o przekazaniu stworzonego tekstu znajomemu. Być może dysponuje on bystrzejszym okiem i znajdzie akurat ten błąd, który Ty nie byłeś w stanie wcześniej dostrzec.

Wersja elektroniczna

Często zdarza się, że przesłane dokumenty aplikacyjne (CV i list motywacyjny) trafiają do folderu „spam”, przez co cały proces rekrutacyjny kończy się jeszcze przed samym startem. Chcąc zminimalizować tego typu ryzyko (pewni nie możemy być nigdy) możemy przetestować naszą wiadomość w stosunku do algorytmów antyspamowych, wysyłając ją do znajomego lub na innego naszego maila (jeśli takowy posiadamy). Wówczas możesz być prawie pewny, że twój przyszły pracodawca wiadomość odczyta.

Przeczytaj też:

1. Rekrutacja internetowa – sposób na szybką pracę
2. Umowa o pracę a umowa zlecenie
3. InWork jako Symbol Partnera w Biznesie

dodatek za pracę w nocy

W 2021 roku z racji wzrastającej stawki godzinowej, wzrośnie też dodatek za pracę w nocy. O jak wysokiej podwyżce mowa? Sprawdzamy, wyliczamy i przedstawiamy.

Nie od dziś wiadomo, że praca w porze nocnej nie wpływa korzystnie na zdrowie. Pomyślano więc o specjalnym dodatku dla pracowników pracujących nocą. Jego wysokość ustalono przy jednoczesnym uwzględnieniu liczby przepracowanych godzin w danym okresie rozliczeniowym.

Kwestię dodatku za pracę w godzinach nocnych reguluje Kodeks Pracy. O uprzywilejowaniu pracowników nocnej zmiany pomyślano tworząc art. 151(8) § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 roku. Wynika z niego, że każdy pracownik wykonujący swoje obowiązki zawodowe w godzinach między 21.00 a 07.00 może liczyć na dodatek w wysokości 20% stawki godzinowej przewidzianej w stawce minimalnego wynagrodzenia.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia

Przypomnijmy, w 2021 roku weszła w życie podwyżka minimalnego wynagrodzenia. Od teraz wszyscy pracujący w Polsce na pewno nie zarobią mniej niż 2800 złotych brutto. Jeśli zaś chodzi o minimalną stawkę godzinową, to wzrosła ona do poziomu 18,30 złotych brutto (wcześniej 17,00 złotych brutto).

Dodatek za pracę w nocy

Mówiąc o teorii, nie powinniśmy zapominać o rzeczywistości. Przyjrzyjmy się, jak wspomniany dodatek płacowy może realnie wpłynąć na naszą wypłatę. Aby obliczyć jego wysokość (dodatku za pracę w porze nocnej) musimy podzielić kwotę minimalnego wynagrodzenia (2800 złotych brutto) przez liczbę przepracowanych godzin w danym miesiącu, a następnie pomnożyć otrzymany wynik przez wspomniane wcześniej 20%.

Dla przykładu, w styczniu do przepracowania mamy 152 godziny. Opierając się na przedstawionej metodologii obliczeń, przy uwzględnieniu liczby godzin pracy, otrzymamy następujący rachunek:

2800/152 x 20% = 18,42 x 20% = 3,68 zł

Innym przykładem może być marcowy okres rozliczeniowy. Wtedy mamy do przepracowania nieco więcej godzin, bo aż 184. Wynika z tego, że:

2800/184 x 20% = 18,42 x 20% = 3,04 zł

Dodatek „nocny” a niepełny etat

Trzeba pamiętać, że pracując w wymiarze niepełnego etatu (na przykład ¾) również mamy prawo do dodatku za pracę w porze nocnej. W innym przypadku, jeśli swoje zawodowe obowiązki wykonujesz „po godzinach”, przysługuje nam premia na poziomie 100 % lub 50% wynagrodzenia zasadniczego.

Umowa zlecenie

Niestety, pracownicy pracujący na podstawie umowy zlecenie nie zostali uwzględnieni przez ustawodawcę. Nie przysługuje im dodatek za pracę w nocy. Nie oznacza to oczywiście, że tego typu „premię” pracodawca z pracownikiem nie mogą ustalić poza granicami prawa, korzystając z podstaw ludzkiej moralności. Jednak, czy aby na pewno jest na to szansa? Być może, ale nietrudno się domyślić, że będą to sporadyczne przypadki.

Przeczytaj też:

1. Wolne dni w 2021 roku – jak zaplanować urlop?
2. Elastyczny czas pracy – na czym polega?
3. Agencja Pracy Tymczasowej – czym się zajmuje?

wolne dni w 2021 roku

W wolnym lubują się wszyscy. Nic dziwnego, że chcemy mieć go jak najwięcej. Dysponując tylko 26. dniami urlopu w roku, chcielibyśmy więcej odpoczywać. Jak tego dokonać? Z pomocą przychodzą wszelkiego rodzaju święta, niezależnie czy to państwowe, czy kościelne.  Wolne dni w 2021 roku pojawią się trzynastokrotnie. Czy istnieje szansa na zaplanowanie dłuższych weekendów przy jednoczesnym ograniczeniu wykorzystywania przysługujących dni urlopowych? Sprawdźmy to.

Niestety, wolne dni w 2021 roku od pracy będą rzadkością. Świąteczny harmonogram nie pozwoli na łączenie urlopu z dniami ustawowo wolnymi. Większość z nich tym razem wypadnie w weekendy bądź w bezpośrednie ich sąsiedztwa. Pewnego rodzaju deską ratunku może okazać się możliwość odbioru dnia wolnego w innym terminie za święto przypadające w sobotę.

Pierwszy z nielicznych okresów ponadprogramowej laby da o sobie znać już na początku 2021 roku. Będzie to możliwe za sprawą Nowego Roku (1 stycznia) i Święta Trzech Króli (6 stycznia). Jeśli zdecydujemy się na wzięcie czterech dni urlopu, razem z wspomnianymi świętami i weekendem odpoczniemy łącznie aż 10 dni.

Wolne dni w 2021 roku – majówka

wolne dni w 2021 roku

Kolejna okazja do wzmożonego lenistwa pojawi się dopiero w kwietniu. Stanie się tak za sprawą Wielkanocnego Poniedziałku, który wypadnie 5 kwietnia. Później, już na początku maja czekać na nas będzie tradycyjna „majówka”. Przypadające na sobotę Święta Pracy (1 maja) i poniedziałkowe Święto Konstytucji (3 maja) sprawią, że pracownicy zyskają dwa dodatkowe dni wolne.

W czerwcu katolicy obchodzą Święto Bożego Ciała, ale jest to dzień wolny od pracy dla pracowników każdego wyznania (czwartek, 3 czerwca). Ci, którzy poważnie myślą o znaczącym wydłużeniu weekendu, wystarczy, że poproszą swojego przełożonego o urlopowy dzień w piątek (4 czerwca). Wtedy na całe cztery długie dni zapomnimy o zawodowych obowiązkach. W okresie wakacyjnym obchodzimy jeszcze Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ale wypada ono w niedzielę, więc o jakichkolwiek przywilejach z tego tytułu możemy na dobre zapomnieć.

Wszystkich Świętych

W przyszłym roku Święto Zmarłych wypadnie w poniedziałek, dlatego wszyscy pracujący będą mogli zaplanować dłuższy weekend i – bez przeszkód – odwiedzić swoją rodzinę nawet w najdalszych zakątkach naszego kraju. Narodowe Święto Niepodległości tym razem obchodzić będziemy w czwartek, dlatego – jeśli zdecydujemy się na wykorzystanie dodatkowego dnia wolnego – zyskamy tym sposobem aż cztery dni spokoju.

Pracowite Święta Bożego Narodzenia

Święta Bożego Narodzenia kojarzą się nam przede wszystkim z czasem wolnym, ciepłą rodzinną atmosferą i zapełnionym po brzegi domowym stołem. W każdym razie na pewno nikt nie myśli wtedy o pracy i wszelkich obowiązkach z nią związanych. Im więcej dni wolnych od pracy w okresie świątecznym, tym lepsze święta. Bo przecież zazwyczaj życzymy „spokojnych świąt”, prawda?

W 2021 roku dwa świąteczne dni przypadają na weekend, dlatego z ponadprogramowego wolnego raczej nic nie wyjdzie. Oczywiście, za sobotnie święto przysługuje nam wolne w innym terminie, jednak trzeba przyznać, że Święta Bożego Narodzenia w 2021 roku, a przede wszystkim ich harmonogram, jest nieco mniej korzystny od tego tegorocznego.

Kodeks pracy

Jak wiadomo, zarówno pracownicy, jak i pracodawcy, powinni przestrzegać wszelkiego rodzaju zakazów, nakazów i wytycznych zawartych w Kodeksie Pracy. W kwestiach urlopowych, wskazuje on, że pracownicy powinni odbyć jednorazowy przynajmniej 14 – dniowy urlop w ciągu roku. Jest to jednak jedynie zalecenie, a nie przymusowy nakaz, przez co nie wszyscy muszą się do niego rygorystycznie stosować. Planując urlop, w pierwszej kolejności przeanalizujmy jego opłacalność. Urlop dla samego urlopu nie jest najlepszym rozwiązaniem. Dodatkowo, weź pod uwagę nie tylko swoje osobiste potrzeby, ale też dobro przedsiębiorstwa, w którym na co dzień pracujesz. Podczas naszej urlopowej nieobecności w końcu musi ono dalej bez zarzutu funkcjonować, prawda?

26 dni urlopu w ciągu roku przysługuje pracownikom, których staż pracy wynosi przynajmniej 10 lat. Osoby, które swoje zawodowe życie rozpoczęły dopiero po ukończeniu studiów, mają łatwiej. Wystarczy, że przepracują dwa lata, bowiem do okresu ich stażu pracy wliczają się także lata nauki (szkoły średniej również).

Przeczytaj też:

  1. Płaca minimalna w górę od przyszłego roku
  2. Rekrutacja internetowa – sposób na szybką pracę
  3. Urlop a telefon służbowy

 

bonusy świąteczne dla pracowników

Bonusy świąteczne dla pracowników to standardowa praktyka w większości firm na całym świecie. Czy obecne spowolnienie gospodarcze spowodowane pandemią koronawirusa wpłynie na ich wysokość? Jakiej formy prezentu mogą spodziewać się polscy pracownicy?

Na samym początku trzeba zaznaczyć, że ewentualne bonusy świąteczne są jedynie dobrą wolą przełożonego, a nie – jak wielu uważa – obowiązkowym obowiązkiem. W dodatku, wiele zależy też od aktualnej kondycji finansowej przedsiębiorstwa. Nietrudno się domyślić, że te dobrze funkcjonujące na rynku prawdopodobnie hojniej obdarują swoich pracowników aniżeli te, które borykają się z różnego typu trudnościami ekonomicznymi.

Bonusy świąteczne dla pracowników – kilka możliwości do wyboru

Jeśli już nasz pracodawca zdecyduje się na obdarowanie swoich pracowników bożonarodzeniowym dobrodziejstwem, ma do wyboru kilka możliwości:

  • Bony do realizacji zakupowej w wyznaczonych punktach handlowych
  • Prezenty rzeczowe
  • Premie gotówkowe
  • Zasilone karty przedpłacone

Wybór, jakiego dokona spośród wyżej wymienionych możliwości, zaważy na większym lub mniejszym zadowoleniu pracowników. Oczywiście, nigdy nie będzie tak, że wszyscy będą w pełni usatysfakcjonowani. Jeśli zaproponujemy prezenty rzeczowe, zawsze znajdzie się ktoś, kto pomyśli: „kurde, a tak bardzo chciałem w tym roku dostać więcej kasy”. Nie zmienia to jednak faktu, że dany przedsiębiorca powinien wsłuchać się w głos większości swoich pracowników i wybrać tę opcję, która najbardziej przypadnie do gustu większości części firmy.

Sektor prywatny vs sektor publiczny

Jak pokazuje dotychczasowa praktyka, firmy prywatne stawiają na premie gotówkowe. Urzędy i wszelkie podmioty administracyjne, a więc te, które finansowane są ze skarbu państwa, na bony podarunkowe. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych, premia gotówkowa nieprzekraczająca 380 złotych jest zwolniona z podatku dochodowego.

Źródła bożonarodzeniowych bonusów

Wszystkie wcześniej wspomniane bonusy świąteczne finansuje się ze środków obrotowych firmy lub Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Trzeba przy tym pamiętać, że jeśli ekwiwalent wypłacimy ze środków obrotowych, wówczas powinniśmy potrącić i zapłacić za pracownika zaliczkę na podatek dochodowy. Co prawda pracownik nie poniesie z tego tytułu żadnej odpowiedzialności, ale w rzeczywistości dostanie mniej okazały upominek. Aby sfinansować „świąteczną niespodziankę” z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, trzeba spełnić kilka warunków:

  • ZFŚS można wykorzystywać tylko na potrzeby świadczeń socjalnych (pomoc materialno-rzeczowa lub finansowa);
  • W regulaminie ZFŚS powinien być zamieszczony zapis o możliwości wydatkowania środków na tego typu świadczenia. Dodatkowo, bonus powinien być zrealizowany jako pomoc rzeczowa, a nie świadczenie okolicznościowe;
  • Wartość „pomocy rzeczowej” powinna być uzależniona od obecnej sytuacji życiowej pracownika, co sugeruje, że podarowane prezenty nie powinny charakteryzować się równą wartością

 Wigilia firmowa

bonusy świąteczne dla pracowników

       Wigilia firmowa

Inną tradycją firmową są firmowe wigilie. Zapewne większość z Was kiedyś na takiej była. Bez wątpienia jest to idealna okazja do lepszego poznania swoich współpracowników. Pracodawcy wykorzystują ją też do rocznych podsumowań działalności przedsiębiorstwa. W perspektywie mogą one dodatkowo zmotywować społeczność firmy do jeszcze większej intensywności pracy.

Co ciekawe, bardzo dużo czynnych zawodowo Polaków nie chce uczestniczyć w tego typu uroczystościach. Aż 49 procent z nich uważa, że jest to kompletnie niepotrzebne. Jakie są przyczyny? Tego nie wiadomo. Być może sama myśl na łamanie się tradycyjnym opłatkiem z przełożonym powoduje niekontrolowany przypływ stresu?

Przeczytaj jeszcze:

  1. Wolne za drugi dzień świąt – czy przysługuje Nam?
  2. Ile kaw można pić dziennie? Sprawdzamy?
  3. Agencja Pracy Tymczasowej – czym się zajmuje?
wolne za drugi dzień świąt

Wolne za drugi dzień świąt – czy przysługuje Nam? W tym roku drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia wypada w sobotę. Jako, że jest to powszechnie dzień wolny od pracy, wielu pracowników zastanawia się czy w zamian za to przysługuje im dodatkowy dzień wolny. Postanowiliśmy to sprawdzić i przy okazji rozwiać wszelkie pojawiające się wątpliwości.

Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia

Patrząc w kalendarz, drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia przypisany jest do 26. dnia grudnia, przypadającego – jak już wcześniej wspomnieliśmy – na sobotę. Jeśli byłby to dzień powszedni, sytuacja byłaby czysta, ponieważ pracujący uzyskaliby dzień wolny. Co w sytuacji, kiedy drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia wypada w sobotę, a więc w dzień standardowo wolny od obowiązków zawodowych?

Wolne za drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia

Kodeks pracy informuje, że w przypadku święta wypadającego w okresie rozliczeniowym z wyjątkiem niedzieli, każdemu pracownikowi przysługuje dodatkowy dzień wolny. Pracodawcy nie mogą przed tym uciec i chcąc przestrzegać litery prawa, są zobowiązani do udzielania go swoim podwładnym. Dodatkowo trzeba pamiętać, że odebranie całego dnia wolnego nie może odbywać się „na raty”.

Osoby, które w dniu święta wypadającego w sobotę przebywają na zwolnieniu lekarskim albo urlopie macierzyńskim, nie mają prawa do dodatkowego dnia wolnego. Pracodawca chcąc wyznaczyć termin wolnego dnia dla swoich pracowników, powinien zrobić to jeszcze w tym samym okresie rozliczeniowym. Konsultacje, co do szczegółów jedniodniowego dodatkowego urlopu, są dozwolone, ale nie konieczne. Każdy właściciel firmy z całą pewnością będzie kierował się w tym względzie interesem firmy. Tak, aby ewentualne absencje nie wpłynęły znacząco na jakość i terminowość oferowanych przez przedsiębiorstwo usług czy produktów.

Prognoza na 2021 rok

wolne za drugi dzień świąt

W przyszłym roku czeka na Nas trzynaście ustawowych świąt. Są to:

  • 1 stycznia 2021 r. – Nowy Rok (piątek)
  • 6 stycznia 2021 r. – Święto Trzech Króli (środa)
  • 4 kwietnia 2021 r. – Wielkanoc (niedziela)
  • 5 kwietnia 2021 r. – Poniedziałek Wielkanocny (poniedziałek)
  • 1 maja 2021 r. – Święto Pracy (sobota)
  • 3 maja 2021 r. – Święto Konstytucji 3 Maja (poniedziałek)
  • 23 maja 2021 r. – Zielone Świątki (niedziela)
  • 3 czerwca 2021 r. – Boże Ciało (czwartek)
  • 15 sierpnia 2021 r. – Święto Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (niedziela)
  • 1 listopada 2021 r. – Wszystkich Świętych (poniedziałek)
  • 11 listopada 2021 r. – Święto Niepodległości (czwartek)
  • 25 grudnia 2021 r. – Boże Narodzenie (sobota)
  • 26 grudnia 2021 r. – Boże Narodzenie (niedziela)

Dwa z nich (Święto Pracy i Boże Narodzenie) przypadną na sobotę. W związku z tym – tak samo jak w 2020 roku – pracodawcy wyznaczą za nie dodatkowe dni wolne dla swoich pracowników.

Przeczytaj też:

  1. Elastyczny czas pracy – na czym polega?
  2. Agencja Pracy Tymczasowej – czym się zajmuje?
  3. Wzrastające koszty pracy – zmora polskich pracodawców.
elastyczny czas pracy

Elastyczny czas pracy to coś innego, co zazwyczaj widzimy w polskich firmach. Mimo tego, że polski rynek pracy zaczyna się zmieniać, przedsiębiorcy w dalszym ciągu rzadko korzystają z tego typu formy zatrudnienia. Dlaczego?

Na skróty:

Co mówi kodeks pracy?

Elastyczność

Zalety czy wady?

Elastyczny czas pracy – co mówi kodeks pracy?

Kodeks pracy zamiast o elastycznym czasie pracy mówi o „ruchomym czasie pracy”. Jak to rozumieć? Najogólniej mówiąc, jest to taki system pracy, który odbiega od standardowo przyjętych reguł pracy. Mówiąc bardziej szczegółowo, pracownicy zaczynają i kończą pracę w dowolnych godzinach. Chcąc zachować kontrolę nad elastycznym pracobiorcą, wykorzystuje się dwa następujące modele:

 

  • Elastyczny grafik – pracodawca daje możliwość wyboru pracownikowi godzin rozpoczęcia pracy, a tym samym jej zakończenia, przy czym możliwość ta opiera się na kilku odgórnie narzuconych opcjach, z uwzględnieniem konkretnych dni tygodnia. Przykładowo, pracownicy powinni pojawić się w pracy między 07.00 a 09.00, a ich czas pracy powinien wynosić 8 godzin. Jeśli przyjdą do biura wcześniej, automatycznie wcześniej też z niego wyjdą.
  • Typowo elastyczny czas pracy – różne godziny rozpoczęcia pracy w konkretnych dniach.

Elastyczny czas pracy

elastyczny czas pracy

Elastyczny czas pracy można wprowadzić w firmach, które są do tego odpowiednio przystosowane. Mówiąc konkretniej, wszystko zależy od usługi, jaką przedsiębiorstwo oferuje swoim klientom. Trudno sobie wyobrazić, aby sklep spożywczy lub zakład produkcyjny mogły funkcjonować w elastycznej rzeczywistości.

Dając możliwość pracy w formie elastycznego czasu pracy, przedsiębiorcy nie mogą jednocześnie zapominać o pewnych obowiązkach prawnych, jakie na nich ciążą względem swoich podwładnych. Zgodnie z kodeksem pracy, każdemu pracownikowi przysługuje co najmniej 11 godzin zapomnienia od pracy w ciągu doby, a tygodniowo aż 35, przy czym nawet na moment ta przerwa nie może być zakłócona jakimiś dodatkowymi obowiązkami.

Marząc o elastycznym grafiku pracy, mamy prawo wyjść „przed szereg” i z własnej inicjatywy złożyć stosowny wniosek na biurko przełożonego. Trzeba przy tym pamiętać, że nie ma on prawnego obowiązku go akceptować. Tak, jak wspomnieliśmy wcześniej, wszystko zależy od charakteru firmy i jej wewnętrznej polityki zarządzania.

Zalety czy wady?

elastyczny czas pracy

Nie bez powodu marzeniem większości pracowników jest elastyczny czas pracy. Możliwość uzyskania odpowiedniego bilansu między życiem zawodowym a prywatnym diabelnie kusi. Trzeba jednak wiedzieć, że nic nie przychodzi „za darmo”. W przypadku tego typu formy współpracy potrzebna jest niebywała samodyscyplina. Odwlekanie czegoś na później raczej nie wchodzi w grę. Jeśli już pracujemy, powinniśmy wykorzystywać ten czas jak najbardziej efektywnie.

Tak samo jak pracownicy, również pracodawcy są coraz bardziej świadomi korzyści płynących z pracy w formie elastycznych godzin. Obecnie bez trudu można spotkać setki ofert pracy, w których forma elastycznego czasu pracy pojawia się jako pozapłacowy profit. Niewątpliwie, jest to pewnego rodzaju udogodnienie, które może przekonać kandydata. Niestety, istnieją też wady takiego rozwiązania. Elastyczny czas pracy znacząco zmniejsza kontrolę nad pracownikami. Jednak, jeśli zespół pracowników jest zgrany i mocno zaangażowany w swoje zawodowe obowiązki, nic złego nie powinno się wydarzyć, a w dłuższej perspektywie może jedynie przynieść długofalowe korzyści całej firmie.

Przeczytaj inne nasze wpisy:

Wzrastające koszty pracy – zmora polskich pracodawców

Agencja Pracy Tymczasowej – czym się zajmuje?

Zarobki piłkarzy. Dlaczego są aż tak wysokie?

 

praca tymczasowa

Praca tymczasowa to trójstronny związek między Agencją, Klientem (Pracodawcą) i Pracownikiem. Jej główną zaletą jest elastyczność. Pracownik ma możliwość pracy podczas okresu swojej dyspozycyjności, z kolei Pracodawcy mogą zamówić określoną liczbę Pracowników do wykonania określonej ilości pracy w danym okresie czasu.

Jakie są zalety pracy tymczasowej?

Praca tymczasowa jest korzystnym rozwiązaniem przede wszystkim dla młodych ludzi, którzy – przykładowo – przez cały rok akademicki mogą pracować blisko swojej uczelni, a w wakacje – po zakończonej sesji – bez przeszkód mogą się spakować i kontynuować zatrudnienie dla tej samej agencji pracy tymczasowej w innym miejscu w Polsce.

Praca tymczasowa jest też dobrym pomysłem na rozpoczęcie swojej zawodowej przygody. Często młodzi ludzie nie są odpowiednio doceniani przez Pracodawców. Odwiedzając biuro agencji pracy tymczasowej otrzymują oni dostęp do kilku lub kilkunastu interesujących ofert pracy. Mogą wybrać satysfakcjonującą ich ofertę, zgodną z ich zainteresowaniami czy wykształceniem.

Kto może zostać pracownikiem tymczasowym?

Pracownikiem tymczasowym może zostać dosłownie każdy. Wynika to z tego, że nasi Klienci (Pracodawcy) poszukują pracowników na różnego typu stanowiska. Tak samo prostych prac fizycznych, jak i intelektualnych stanowisk wymagających wcześniejszego wyszkolenia i doświadczenia. Rozwijający się rynek pracy coraz częściej potrzebuje specjalistów. Nie chodzi tylko o specjalistów produkcyjnych, takich jak spawaczy czy ślusarzy, ale też specjalistów w innych dziedzinach. Przykładem mogą być tutaj specjaliści sprzedażowi, projektowi czy typowo informatyczni.

Praca tymczasowa powoli odchodzi od prostych czynności wykonywanych w marketach, firmach logistycznych czy produkcyjnych. Teraz możliwe jest zatrudnianie pracowników na wysokich stanowiskach do wykonywania bardziej skomplikowanych obowiązków zawodowych. Każdy, naprawdę każdy, może stać się pracownikiem tymczasowym.

Dlaczego szukając pracy warto korzystać z pomocy agencji pracy?

Agencja pracy tymczasowej to przede wszystkim bezpieczeństwo. Mówiąc ściślej, z pewnością są one kontrolowane przez inspekcję pracy, wojewódzkie urzędy pracy, urzędy skarbowe i ZUS-y. W agencji pracy niemożliwe jest zatrudnienie Pracownika bez umowy bądź na umowę o dzieło. Wykorzystywane są jedynie umowy o pracę i umowy zlecenie. Wynagrodzenia wypłacane na czas, odprowadzanie wszelkich składek i ubezpieczeń to absolutna podstawa.

Jak znaleźć pracę tymczasową?

Podsumowując, znalezienie pracy tymczasowej jest banalnie proste. Dlaczego? Choćby ze względu na fakt, że wystarczy odwiedzić naszą stronę internetową lub bezpośrednio odwiedzić nasze biuro zlokalizowane w Dąbrowie Górniczej przy ulicy Kasprzaka 76. Dodatkowo, można kontaktować się z nami za pomocą numerów telefonów bądź adresów mailowych wpisanych każdorazowo w treść konkretnego ogłoszenia o pracę. Wszelkiego rodzaju ogłoszenia o pracę publikujemy również na łamach naszych mediów społecznościowych.